Czesław Małkowski powiedział, że nie poczuwa się do winy. - Nie rzucałem podejrzeń na pana Szmita, a jedynie spytałem go publicznie, czy nie wie, kto mógł być autorem anonimu - stwierdził. Jak dowiedziała się PAP w sekretariacie wydziału cywilnego Sądu Okręgowego w Olsztynie, wniosek Szmita - z powodów braków formalnych - zostanie zwrócony do uzupełnienia. A to oznacza, że rozprawa odbędzie się już po pierwszej turze wyborów, prawdopodobnie w poniedziałek.
Ostry konflikt między tymi dwoma kandydatami wybuchł w czwartek, gdy Jerzy Szmit ogłosił bojkot debat wyborczych z powodu udziału w nich Małkowskiego, na którym ciążą zarzuty prokuratorskie. Oświadczył, że "ludzie tego pokroju nie powinni nigdy więcej brać udziału w życiu politycznym i społecznym miasta". W odpowiedzi na te zarzuty Małkowski zwołał konferencję prasową i zaprezentował anonimy. Małkowski został odwołany ze stanowiska prezydenta Olsztyna - w wyniku tzw. seksafery - w referendum jesienią 2008 roku. Jest podejrzany o molestowanie urzędniczek i zgwałcenie jednej z nich. Śledztwo w tej sprawie jest przedłużone do końca 2010 roku. B. prezydent twierdzi, że jest niewinny.
O fotel prezydenta Olsztyna ubiega się siedmiu kandydatów: obecny prezydent - Piotr Grzymowicz, jego poprzednik - Czesław Małkowski (obaj z własnymi komitetami wyborczymi), Janusz Cichoń (PO), Jerzy Szmit (PiS), Marcin Kulasek (SLD), Jan Kucharski (Prawica Rzeczpospolitej) i Ryszard Prątkowski (Zielony Olsztyn - Młodzi Socjaliści).
zew, PAP
