Fałszywy program szczepień pomógł zabić Osamę

Fałszywy program szczepień pomógł zabić Osamę

Dodano:   /  Zmieniono: 
(fot. Wikipedia) 
Amerykańska Centralna Agencja Wywiadowcza (CIA) odmówiła komentarzy w sprawie doniesień prasowych o prowadzonej w Pakistanie nielegalnej akcji szczepień mieszkańców, która miała pomóc w potwierdzeniu pobytu Osamy bin Ladena w tym kraju. O sprawie pisał brytyjski dziennik "Guardian" i amerykański "New York Times".
Pakistańczycy zatrzymali lekarza, który współpracował z CIA. Jego zadaniem było zdobycie DNA rodziny przywódcy Al-Kaidy w celu potwierdzenia jego obecności w obserwowanej przez Amerykanów willi w Abbotabadzie. 27-letni lekarz Shakil Afridi został zatrzymany przez pakistańskie służby wywiadowcze (ISI) pod zarzutem współpracy z obcym wywiadem. Na razie nie został formalnie oskarżony. Za podobne przestępstwo pakistańskie prawo przewiduje nawet karę śmierci.

Zaszczepiono dzieci bin Ladena

Jego zadaniem było zorganizowanie w Abbotabadzie programu darmowych szczepień przeciwko wirusowemu zapaleniu wątroby typu B i dotarcie do dzieci Osamy bin Ladena. Pobrane podczas szczepienia próbki DNA miał zostać porównane z materiałem genetycznym siostry terrorysty, która zmarła w Bostonie w 2010 r. Z informacji amerykańskiego wywiadu wynikało, że pracownicy służby zdrowia, jako nieliczni, mieli dostęp do kryjówki bin Ladena. Jego dzieci otrzymywały doustne szczepionki przeciwko chorobie Heinego-Mediny (polio).

Sprzęt wniosła pielęgniarka

W marcu zwerbowany przez CIA pakistański lekarz, po przekupieniu lokalnych urzędników, miał zorganizować w Abbotabadzie program bezpłatnych szczepień przeciwko wirusowym zapaleniom wątroby typu B. Początkowo szczepionki rozprowadzono wśród mieszkańców ubogiej dzielnicy Nawa Sher, na obrzeżach Abbotabadu. W kwietniu w podobnym celu lekarz wysłał pielęgniarkę w rejon Bilal Town, na przedmieściu gdzie mieszkał przywódca Al-Kaidy. Pielęgniarka, Mukhtar Bibi, miała dostać się do willi bin Ladena. Według informacji, na które powołuje się "The Guardian", wniosła na teren wilii w torbie sprzęt elektroniczny. Nie jest jasne, czy go tam pozostawiła. Lekarz miał czekać na nią przed domem.

CIA nie komentuje

Nie wiadomo czy CIA udało się otrzymać materiał genetyczny z willi Osamy bin Ladena, ale ze źródeł, na które powołuje się brytyjski "Guardian" wynika, że akcja nie zakończyła się sukcesem. Rzeczniczka CIA Jennifer Youngblood odmówiła komentarza w tej sprawie. Nieoficjalnie wiadomo, że amerykański rząd domaga się uwolnienia zatrzymanego pakistańskiego lekarza .

Po tym, jak 2 maja amerykańscy komandosi zabili szefa Al-Kaidy w jego kryjówce w Abbotabadzie, stosunki między USA a Pakistanem znacznie się pogorszyły. Przedstawiciele amerykańskiej administracji poinformowali w niedzielę o zawieszeniu części pomocy wojskowej w wysokości 800 mln dol. dla Pakistanu do czasu poprawienia się relacji pomiędzy obu krajami, które określanie są jako "trudne".

zew, PAP