Krzysztof Kolberger - "cichy bohater stanu wojennego"

Krzysztof Kolberger -  "cichy bohater stanu wojennego"

Dodano:   /  Zmieniono: 
Krzysztof Kolberger angażował się we wszelkie wydarzenia związane z ważnymi chwilami dla Polski. W stanie wojennym działał w Komitecie Prymasowskim Pomocy dla Internowanych, po śmierci Jana Pawła w 2005 roku odczytał jego testament, oddawał hołd ofiarom katastrofy smoleńskiej.

Kolberger stworzył wiele niezapomnianych ról na teatralnych scenach i w filmie, ale do najważniejszych zadań aktorskich w swej karierze zaliczył odczytanie testamentu Jana Pawła II w czasie żałoby po śmierci papieża w 2005 roku. Tydzień po śmierci Jana Pawła II przedstawił jego "Tryptyk rzymski" w Instytucie Polskim w Rzymie.

Swoim zaangażowaniem wyróżniał się już w trakcie stanu wojennego, kiedy włączył się do ogłoszonego przez aktorów bojkotu telewizji. Brał wówczas aktywny udział w Komitecie Prymasowskim Pomocy dla Internowanych, związał się też z Muzeum Archidiecezji, które było oparciem dla wyrzucanych z pracy artystów. W ramach tej współpracy w okresie stanu wojennego jeździł po Polsce z przedstawieniami tekstów zakazanych w teatrach i telewizji.

W jednym z wywiadów opisał, jak w trakcie stanu wojennego w jednym z kościołów czytał wiersze Czesława Miłosza. - Czułem się w obowiązku, więc pojechałem. Ksiądz się aż przeżegnał i mówi: "Przecież pan wie, że wszystkie występy zabronione?". Wiedziałem, ale byłem umówiony. A ksiądz na to: "Więc w czasie mszy niech pan powie jeden wiersz, jakiś spokojniejszy". I zacząłem mówić: "W mojej ojczyźnie, do której nie wrócę"... Rozpłakałem się - opowiadał Kolberger. - I czułem, że cały kościół też się rozpłakał, dosłownie i w przenośni. Wcześniej rozmawiałem z ówczesną małżonką, że jak tylko będzie okazja, to wyjeżdżamy z kraju, bo nie chcemy żyć w takiej rzeczywistości. A ten moment "rozpłakania się" spowodował, że już wiedziałem, że nigdzie nie wyjadę - wspominał.

Kolberger, jako jeden z "cichych bohaterów stanu wojennego" został odznaczony w 2007 roku przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego za działalność w tamtym okresie.

Artysta wielokrotnie angażował się w wydarzenia związane z Janem Pawłem II. Wiele osób pamięta Kolbergera z koncertu poświęconego pamięci Jana Pawła II pt. "Wielka Pani" (2006) w pierwszą rocznicę śmierci papieża-Polaka. Przy muzyce Janusza Strobla wczesne wiersze Karola Wojtyły i "Tryptyk rzymski" Jana Pawła II czytali - oprócz Kolbergera - także Anna Seniuk, Joanna Szczepkowska i Jerzy Trela. Artysta użyczył też swojego głosu do filmu "Jan Paweł II", był narratorem ekranizacji poematu Jana Pawła II "Tryptyk Rzymski". W czerwcu 2009 roku na Placu Piłsudskiego w Warszawie, w trakcie uroczystości odsłonięcia pomnika-Krzyża, artysta odczytał teksty Jana Pawła II. Wydarzenie towarzyszyło obchodom 30. rocznicy I pielgrzymki Ojca Świętego do Polski, zorganizowanym przez Centrum Myśli Jana Pawła II. Aktor był związany z tą instytucją niemal od początku jej istnienia.

Za osiągnięcia w dziedzinie kultury chrześcijańskiej otrzymał katolickiego Nobla, czyli nagrodę Totus (2009). Artystę doceniono za służbę pięknu i "za umiejętność wydobywania sensu ze strof pisanych osobistym cierpieniem".

Artysta nigdy nie odmawiał swego udziału w przedsięwzięciach, które oddawały hołd ofiarom zbrodniczych reżimów. W 2003 roku Ośrodek Karta przygotował cykl wydarzeń pod wspólnym hasłem "50 lat po", by ukazać istotę systemu stalinowskiego i uczcić pamięć jego ofiar. W kulminacyjnym punkcie obchodów Kolberger odczytał "Apel poległych narodów. Wymieniał narody, które stały się ofiarami stalinizmu, w tym: Bułgarów, Białorusinów, Ukraińców, Rosjan, Polaków, Niemców, Litwinów, Łotyszy. - Nie znamy nawet dokładnej liczby zamordowanych. Przywołujemy was, pamiętamy... - czytał Kolberger.

W ubiegłym roku, po katastrofie prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem Kolberger uczestniczył w akcjach upamiętniających ofiary tragicznego wypadku z 10 kwietnia 2010. Wziął m.in. udział w uroczystym koncercie "Spieszmy się kochać ludzi..." na Zamku Królewskim w Warszawie.

em
 0

Czytaj także