Wszyscy czterej skazani - trzech Serbów bośniackich i Słoweniec - byli oskarżeni o ludobójstwo. Sąd skazał ich jednak za zbrodnie przeciwko ludzkości, ponieważ - jak orzekła sędzia Mira Smajlović - prokuratura nie zdołała udowodnić, że intencją ich przełożonych było ludobójstwo.
Skazani służyli w 10 oddziale dywersyjnym przy sztabie generalnym sił zbrojnych Serbów bośniackich. - Członkowie 10. oddziału dywersyjnego, w tym czterej oskarżeni, 16 lipca 1995 r. dokonali egzekucji grupy ponad 800 muzułmańskich mężczyzn i chłopców - uznał sędzia. Wśród ofiar byli chłopcy, którzy mieli mniej niż 16 lat i kilku mężczyzn powyżej 80 lat. Muzułmanie zostali zabici na terenie wojskowego gospodarstwa rolnego w Branjevie, niedaleko Srebrenicy. W okolicach Srebrenicy, bośniackiej enklawy chronionej przez siły ONZ, siły serbskie po zajęciu miasta w ciągu kilku dni wymordowały łącznie blisko 8 tys. Muzułmanów, wyłapując tych, którzy próbowali uciekać i ukrywać się w lasach.
Najwyższą karę - 43 lat pozbawienia wolności - otrzymał Stanko Kojić. Słoweniec Franc Kos i Serb Zoran Goronja spędzą w więzieniu 40, a Vlastimir Golijan - 19 lat. Sąd wymierzył najniższą karę Golijanowi ze względu na to, że na wojnę poszedł jako nieletni, a w chwili zbrodni nie miał jeszcze 21 lat.
PAP, arb
