Mąż Marty Kaczyńskiej żąda 100 tysięcy złotych od "Super Expressu"

Mąż Marty Kaczyńskiej żąda 100 tysięcy złotych od "Super Expressu"

Dodano:   /  Zmieniono: 
Marcin Dubieniecki (FOT. JAKUB GRUCA/ NEWSPIX.PL) Źródło: Newspix.pl
Adwokat Marcin Dubieniecki chce przeprosin i 100 tys. zł od "Super Expressu" za opublikowanie informacji, że jeździł autem bez prawa jazdy i po wypiciu alkoholu. Wydawca gazety wnosi o oddalenie pozwu.

Adwokat pozwał wydawcę "SE" za artykuły, które ukazały się w dzienniku w marcu i listopadzie 2011 roku. Przed Sądem Okręgowym w Warszawie ruszył cywilny proces o ochronę dóbr osobistych.

Pełnomocnik Dubienieckiego mec. Łukasz Rumszek powiedział, że artykuły zawierały nieprawdziwe informacje i godzą w dobre imię jego klienta. - Domagamy się przede wszystkim przeprosin oraz 100 tys. złotych - powiedział.

Adwokat wydawcy mec. Artur Wdowczyk, który wnosi o oddalenie pozwu, powiedział w sądzie, że nie wyklucza możliwości ugodowego zakończenia sprawy, jednak wcześniej musi się skontaktować ze swoim klientem. Następna rozprawa w grudniu.

By nie przegrać procesu o ochronę dóbr osobistych, pozwany musi udowodnić, że napisał prawdę lub przynajmniej dowieść, że działał w interesie publicznym i dlatego jego działanie nie było bezprawne.

ja, PAP