Jarosław Kaczyński pozostaje najczęściej wskazywanym liderem polskiej prawicy – wynika z sondażu Instytutu Badań Pollster przeprowadzonego dla „Super Expressu”. Przewaga prezesa Prawa i Sprawiedliwości nad prezydentem Karolem Nawrockim jest jednak niewielka.
Ankietowanych zapytano, kto po rozłamie w PiS będzie głównym liderem prawicy. Jarosława Kaczyńskiego wskazało 20 proc. respondentów. Drugie miejsce zajął Karol Nawrocki z wynikiem 18 proc., a trzecie Mateusz Morawiecki, którego wybrało 9 proc. badanych.
Sławomira Mentzena uznało za lidera prawicy 7 proc. respondentów, a Grzegorza Brauna – 3 proc. Największa grupa, wynosząca 42 proc., nie potrafiła wskazać żadnego polityka.
Wyborcy PiS stawiają na Kaczyńskiego
Pozycja prezesa PiS jest wyraźnie silniejsza wśród wyborców jego partii. W tej grupie Jarosława Kaczyńskiego wskazało 34 proc. ankietowanych. Karol Nawrocki otrzymał 26 proc. odpowiedzi, natomiast Mateusz Morawiecki – 9 proc.
Wyniki pokazują, że Kaczyński zachowuje pierwsze miejsce pomimo ostrego konfliktu wewnątrz PiS. Badanie nie pozwala jednak stwierdzić, jak dokładnie rozłam wpłynął na jego notowania, ponieważ nie przedstawiono porównania z identycznym sondażem przeprowadzonym przed kryzysem.
PiS ma zatwierdzić wykluczenia
We wtorek 28 lipca ma zebrać się Komitet Polityczny PiS, który ma formalnie zatwierdzić wykluczenie z partii ponad 30 parlamentarzystów związanych ze stowarzyszeniem Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego.
Jarosław Kaczyński uznał wcześniej, że politycy, którzy nie podpisali wymaganych przez kierownictwo oświadczeń, faktycznie zrezygnowali z członkostwa w PiS. Ludzie byłego premiera przekonują natomiast, że nie wystąpili z ugrupowania, lecz są z niego wypychani. Morawiecki zapowiedział, że w przypadku formalnego wykluczenia jego środowisko najprawdopodobniej stworzy własny klub parlamentarny.
Badanie dla „SE” przeprowadzono 24 i 25 lipca 2026 roku na reprezentatywnej próbie 1013 dorosłych Polaków.
Czytaj też:
Burza w PiS. „To jest prawdziwa wojna. Kaczyński rozpoczął wendetę” Czytaj też:
Marek Woch buduje pakt z Kaczyńskim. „Przechodzą do nas ludzie Brauna, ale najciekawszy przepływ mamy od Zandberga”
