Na rodzinne wakacje: ku górom

Na rodzinne wakacje: ku górom

Dodano:   /  Zmieniono: 
Do tego odcinka przewodnika wybraliśmy trasy, które są dostępne i interesujące dla dzieci. Bo chodzi o to, aby dziecko poczuło górską atmosferę, zobaczyło strzeliste, skalne turnie, rozległe połoniny i wartkie rzeki drążące koryta w skałach. Wszystko to jest możliwe przy minimalnym nakładzie sił. Trzeba tylko wiedzieć, którędy iść.
TOP 4

Są miejsca, które trzeba odwiedzić przynajmniej raz w życiu. Warto podjąć między innymi trud zdobycia biletów na kolejkę na Kasprowy czy wdrapania się nad Morskie Oko, mimo że szlaków ciekawszych, a mniej ludnych i gór równie pięknych wokół nie brakuje.

1 Spływ Dunajcem

W Pieninach obowiązkowe jest spławienie się flisacką tratwą Dunajcem. Przygoda rozpoczyna się na przystani w Sromowcach- Kątach. Z tratwy oglądamy przełom Dunajca, jeden z najpiękniejszych zakątków Polski. Bystra górska rzeka płynie wąwozem. Trasa ma 15 km długości, mimo że z Kątów do Szczawnicy w linii prostej jest raptem 6 km. Będziemy płynąć 2-3 godz., bo rzeka kluczy i niespodziewanie zmienia kierunek, a flisacy zabawiają zagadkami, z której strony opłyniemy widoczną tuż-tuż skałę. Standardową stawką zakładu jest piwo dla flisaka i lody dla dzieciaka. I jakoś tak się składa, że o lodach można zapomnieć. Widoki są piękne, a opowieści flisaków dowcipne, nawet maluchom wyprawa przypadnie do gustu. Zwłaszcza przewężenie zwane Zbójnickim Skokiem. Legenda głosi, że w tym miejscu Janosik przeskoczył Dunajec, uciekając przed węgierskimi żandarmami. Po lewej stronie na skale odciski kierpców Janosika. Potem Sokolica, z której jest najpiękniejszy widok na przełom Dunajca. Na koniec flisak pożycza dziecku kapelusz i kamizelkę do zdjęcia. Dzięki temu mamy dowody na „zaliczenie” jednej z bardziej znanych atrakcji naszego kraju. www.flisacy.com.pl

2 Kolejką na Kasprowy

W 1936 r. wybudowano pierwszą w Polsce kolej linową. W ciągu kilkunastu minut wznosimy się dzięki niej na Kasprowy Wierch (1987 m n.p.m). Aby uniknąć trzygodzinnej kolejki do kasy, radzimy się wybrać do Kuźnic po godz. 16 lub kupić bilety w przedsprzedaży w Zakopanem. Podróż wagonikiem jest ekscytująca, widoki wspaniałe. Podczas jazdy warto opowiedzieć dzieciom historię pewnego skoku narciarskiego i wskazanie miejsca, gdzie on się odbył. Trwała II wojna światowa. Na dolnej stacji kolejki do wagonika wsiadł znany narciarz Józef Uznański. Gdy kolejka ruszyła, okazało się, że na górze czekają na niego hitlerowcy, aby go aresztować. Uznański przypiął narty. Gdy wagonik zwalniał przed wjazdem na górny peron, kolejarz otworzył drzwi, a narciarz skoczył do piekielnie stromego Żlebu pod Palcem. Zaskoczeni Niemcy nawet nie zaczęli strzelać, bo poszukiwany błyskawicznie zjeżdżał do Doliny Suchej Kasprowej. To, czy skoczył, czy to tylko legenda, nie ma większego znaczenia. My nie skaczemy, tylko wysiadamy na piękniej tatrzańskiej grani. Ze szczytu Kasprowego rozpoczyna się wiele szlaków górskich.

Panorama ze szczytu Gubałówki to jeden z widoków, który zna każdy, choćby z pocztówek i kalendarzy. Tłok do kasy jest mniejszy niż w Kuźnicach, a dojazd łatwiejszy, bo dolna stacja kolejki usytuowana jest na przedłużeniu Krupówek, obok placu targowego. Na szczycie lunety skierowane ku majestatycznej i wyjątkowo pięknej z tej perspektywy grani Tatr. Dodatkową atrakcją jest letnia zjeżdżalnia grawitacyjna, której serpentynową trasę można pokonywać na specjalnych wózkach rozwijających prędkość do 23 km na godzinę oraz plac zabaw dla dzieci. Ze szczytu możemy zjechać kolejką lub zejść do Butorowego Wierchu, z którego zjedziemy wyciągiem.

Więcej możesz przeczytać w 34/2012 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0

Czytaj także