Skandal w żłobku. "Bachory trzeba wiązać, bo są rozpuszczone"

Skandal w żłobku. "Bachory trzeba wiązać, bo są rozpuszczone"

Kobiety krępowały dzieci pieluchami, wiążąc im ręce i nogi (fot. sxc.hu) / Źródło: FreeImages.com
Siostry, które usłyszały zarzut psychicznego i fizycznego znęcenia się nad dziećmi we wrocławskim żłobku okłamywały nie tylko rodziców powierzonych im maleństw, ale także swoje pracownice zatrudnione jako opiekunki - wynika z rozmowy "Faktu" z jedną z pracownic wrocławskiego żłobka.
Kobiety krępowały dzieci pieluchami, wiążąc im ręce i nogi. Jedna z opiekunek we wrocławskim żłobku przyznała, że siostry Magda i Sylwia Ł. powiedziały pracownicom, że bachory trzeba wiązać, bo są rozpuszczone.

Z relacji opiekunki wynika, że kobiety okłamywały rodziców, gdy ci pytali o, to co dzieje się w żłobku. Kłamały także pracownicom opowiadając im o patologiach, do których miało dochodzić w domach dzieci. Miał to być sposób, by nakłonić je do wiązania dzieci.

ja, "Fakt"

Czytaj także