Duda: szanuję Wałęsę, ale rozmawiać z nim się nie da

Duda: szanuję Wałęsę, ale rozmawiać z nim się nie da

Dodano:   /  Zmieniono: 2
Piotr Duda (fot. MICHAL FLUDRA / Newspix.pl) / Źródło: Newspix.pl
Piotr Duda w rozmowie z "Tygodnikiem Powszechnym" podkreśla, że "Solidarność" starała się dotrzeć do Lecha Wałęsy i namówić go do tego, by nie wspierał Mitta Romney'a przed wyborami w USA, ale z byłym liderem Solidarności "nie da się rozmawiać".
- Próbowaliśmy dotrzeć do Wałęsy i przekonać go, żeby Romneya nie wspierał, bo to łamie naszą solidarność wobec związkowców amerykańskich, którzy byli z nami w najtrudniejszych czasach - tłumaczy Duda, który wypomina politykowi Partii Republikańskiej, że "zbił fortunę na wyrzucaniu ludzi i likwidowaniu miejsc pracy". Obecny lider "S" dodaje, że "do Wałęsy nie sposób dotrzeć z jakąś argumentacją". - Szanuję go za to, co zrobił w latach 80., ale rozmawiać się z nim dzisiaj nie da - podkreśla.

Przed wyborami prezydenckimi w USA Wałęsa spotkał się w Romney'em w czasie jego wizyty w Polsce - i po tym spotkaniu udzielił mu poparcia.

"Tygodnik Powszechny", arb
 2

Czytaj także