Burza w PiS po słowach o Andrzeju Dudzie. „Przyzwolenie na publiczne wyśmiewanie”

Burza w PiS po słowach o Andrzeju Dudzie. „Przyzwolenie na publiczne wyśmiewanie”

Andrzej Duda
Andrzej Duda Źródło: Shutterstock / Review News
Dariusz Stefaniuk nie pozostawił bez komentarza słów Andrzeja Dudy. Według nieoficjalnych doniesień w PiS „naigrywają się z wymiany ciosów między szeregowym posłem a byłym prezydentem”. „Miazga”, „rzeczowo go rozjechał” – słychać.

Poseł PiS Dariusz Stefaniuk na konwencji programowej w październiku 2025 r. zarzucił Andrzejowi Dudzie, że zawetował lex TVN po telefonie od byłej ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher. Stefaniuk dodał, że podobnie wyglądała sprawa z lex Czarnek, stąd zasugerował, że „Duda był na pasku amerykańskiego ambasadora”.

Były prezydent o Dariuszu Stefaniuku. „Nie zajmujmy się ludźmi, którzy są żenujący”

Były prezydent został zapytany o te słowa w Kanale Zero. – Nie będę komentował słów gościa, który nie ma pojęcia o poważnej polityce. Przepraszam, z całym szacunkiem. Zostawmy to na boku. Nie ma pojęcia i nie wiem, kto mu opowiedział takie historie, ani gdzie mu się to śniło, gdzie on opowiada. Nie zajmujmy się ludźmi, którzy są żenujący – powiedział Duda.

– Szanowny panie prezydencie, mógł pan sprostować, że to może skrót myślowy, że to nie ten ambasador, że nie Mosbacher etc., no bo co pan powie dzisiaj na to: wywiad Marka Brzezińskiego na swoje już odejście dla „Faktu” – zareagował na słowa byłej głowy państwa polityk PiS. Były ambasador Stanów Zjednoczonych stwierdził tam, że prosił o zawetowanie TVN. Stefaniuk przypomniał również, że Duda zdecydował się odznaczyć Brzezińskiego.

Poseł PiS „rzeczowo rozjechał” Andrzeja Dudę. „Zrobił z niego miazgę”

„Newsweek” podaje, że w Prawie i Sprawiedliwości „naigrywają się z takiej wymiany ciosów między szeregowym posłem a byłym prezydentem”. Sprawa wywołuje w partii wesołość. W partii ma być przyzwolenie na publiczne wyśmiewanie głowy państwa.

Jeden z posłów ocenił, że Stefaniuk „zrobił miazgę” z Dudy. – Stefaniuk by pewnie nie ciągnął sprawy, gdyby Duda chamsko nie próbował go ośmieszyć. On nie pluje na byłego prezydenta, tylko rzeczowo go rozjechał. Ciekawe, że sobie na to pozwolił – skomentował z kolei inny rozmówca portalu.

Czytaj też:
Znają się prawie 25 lat. Takiej reakcji od partyjnego kolegi polityk PiS się nie spodziewał
Czytaj też:
Morawiecki publicznie wbił szpilę Sasinowi. „Zew kingmakera”