Kwiatkowski: jako szef NIK zintensyfikuję kontrole

Kwiatkowski: jako szef NIK zintensyfikuję kontrole

Dodano:   /  Zmieniono: 20
Krzysztof Kwiatkowski (fot. Wprost) / Źródło: Wprost
- Nie miałbym odwagi startować, gdybym nie miał konkretnych pomysłów na pracę Najwyższej Izby Kontroli - powiedział w "Faktach po Faktach" TVN24 Krzysztof Kwiatkowski, zatwierdzony przez senat na prezesa NIK.
- Doszedłem do wniosku, że w NIK-u jest sporo do zrobienia. Stąd moja decyzja o starcie - mówił w studiu TVN24 Kwiatkowski. Dodał, że pod jego prezesurą NIK skupi swoje działania na "strategicznych obszarach ryzyka", a więc tam, gdzie zaangażowane są największe pieniądze publiczne. 
Chodzi m.in. o projekty realizowane z europejskich funduszy. - Na pewno będzie intensyfikacja kontroli wśród beneficjentów - zapowiedział Kwiatkowski. - Ale nie po to, żeby karać, żeby odbierać pieniądze, ale po to, żeby w dialogu z przedsiębiorcami, gminami pokazywać im: takich błędów nie róbcie, to może skutkować odebraniem pieniędzy - dodał gość "Faktów po faktach".
Kadencja obecnego prezesa Najwyższej Izby Kontroli upływa 22 sierpnia. Nowy prezes rozpocznie pracę z chwilą złożenia ślubowania przed Sejmem - 27 sierpnia.
Kadencja szefa NIK trwa 6 lat.
sjk, TVN24
 20

Czytaj także