Amnestia dla członkini Pussy Riot. "Wolę zostać w łagrze"

Amnestia dla członkini Pussy Riot. "Wolę zostać w łagrze"

Maria Alochina, fot. PX1/WENN/NEWSPIX.PL / Źródło: Newspix.pl
Maria Alochina, członkini Pussy Riot, została uwolniona z łagru na mocy dekretu o amnestii - donosi BBC.
Skazana na dwa lata łagru Maria Alochina, członkini rosyjskiej grupy punkowej Pussy Riot, został uwolniona na mocy dekretu o amnestii podpisanego przez prezydenta Rosji Władimira Putina. Jak powiedziała Alochina rosyjskiej telewizji, amnestia jest, jej zdaniem, zabiegiem medialnym.

- Nie uważam tej amnestii za akt humanitaryzmu. Gdybym mogła, odmówiłabym [wyjścia na wolność - red.] - powiedziała artystka. Jak podaje BBC, w poniedziałek 23 grudnia spodziewane jest także uwolnienie jej koleżanki z Pussy Riot, Nadieżdy Tołokonnikowej.

Artystki zostały skazane na pobyt w łagrze za wykonywanie antyrządowych piosenek wewnątrz świątyni w Moskwie. W ramach amnestii ogłoszonej z okazji z okazji 20-tej rocznicy uchwalenia Konstytucji Federacji Rosyjskiej uwolnionych ma zostać w sumie ok. 20 tys. więźniów, wśród nich część działaczy Greenpeace.

Wolność odzyskał już m.in. Michaił Chodorkowski. Były szef Jukosu przebywa obecnie w Niemczech, gdzie hospitalizowana jest jego matka.

sjk, BBC, Russia Today

Czytaj także

 2
  • jorguś2   IP
    Glupota tej dziewuchy, przekracza wszelkie granice. Szkoda, że nie "zamanifestowała"jej w Arabii Saudyjskiej, albo chociaż u nas w Polsce. Mieli byśmy piękny fajerwerek pt. Na stos czarownice na stos!!! Zamiast bohaterskich dziewcząt walczących z putinowskim reżimem, były by ruskimi przestępcami profanującymi nasze Świętości. Oszołomy wszystkich krajów łączcie się. Alleluja!!