64-latek zasnął na żaglówce. Miał 2,7 promila alkoholu

64-latek zasnął na żaglówce. Miał 2,7 promila alkoholu

Dodano:   /  Zmieniono: 1
64-latek zasnął na łódce. Miał 2,7 promila alkoholu(fot. sxc.hu) / Źródło: FreeImages.com
Policjanci z Polańczyka zatrzymali do czasu wytrzeźwienia kompletnie pijanego sternika. 64-letni mieszkaniec Rzeszowa samotnie pływał żaglówką po Jeziorze Solińskim, mając w organizmie 2,7 promila alkoholu.
Policjanci nietrzeźwego sternika zauważyli podczas patrolowania łodzią motorową Jeziora Solińskiego. W pobliżu jednej z przystani zauważyli żaglówkę i siedzącego na niej w bezruchu mężczyznę, który nie reagował na próby nawiązania z nim kontaktu.

Jeden z policjantów przeszedł na pokład jego łodzi i stwierdził, że mężczyzna jest w stanie upojenia alkoholowego i nie jest w stanie utrzymać się na nogach. Policjanci następnie doholowali żaglówkę do  przystani.

Pijany sternik, który zataczał się i na oczach policjantów omal nie wypadł z własnej łodzi, został zatrzymany do czasu wytrzeźwienia, gdyż stwarzał zagrożenie sam dla siebie. 64-latek z Rzeszowa w organizmie miał 2,7 promila alkoholu. Mężczyzna odpowie za popełnione wykroczenia.

KWP w Rzeszowie
 1

Czytaj także