Aresztowanemu we wtorek 68-letniemu handlarzowi bronią w sądzie amerykańskim w Newark w stanie New Jersey przedstawiono oficjalnie zarzut próby dostarczenia broni terrorystom i nakazano pozostawienie go w areszcie bez możliwości zwolnienia za kaucją.
Według FBI, jakkolwiek brak dowodów, by Lachani - Brytyjczyk pochodzenia hinduskiego - był związany z Al-Kaidą Osamy bin Ladena, nie ulega kwestii, że jest jej sympatykiem. W rozmowie z agentem FBI, który przedstawił mu się jako działacz muzułmański, Lachani mówił, że Osama bin Laden "postąpił doskonale" dokonując zamachów w USA.
Rząd USA poważnie obawia się ataku terrorystycznego z użyciem rakiet wystrzeliwanych z ramienia. W listopadzie dwie podobne rosyjskie rakiety, typu SA-7, ledwo chybiły celu, wystrzelone w kierunku samolotu izraelskiego, który wystartował z lotniska w Mombasie, w Kenii. Nie wiadomo też, ile rakiet zdołał przed aresztowaniem przeszmuglować Lachani, od dwóch lat obserwowany przez wywiady USA, W. Brytanii i Rosji.
em, pap