Zalewski mniej krytycznie o listach: Zostały drobne kwestie

Zalewski mniej krytycznie o listach: Zostały drobne kwestie

Dodano:   /  Zmieniono: 3
Paweł Zalewski (fot. Michal Rozbicki / Newspix.pl ) Źródło: Newspix.pl
Paweł Zalewski wycofał się ze swojego ostrego tonu ws. list wyborczych PO. Na antenie TVP Info stwierdził, że teraz do przedyskutowania zostały jedynie "drobne kwestie".
Paweł Zalewski kilkakrotnie na Twitterze wyrażał swoje niezadowolenie z list wyborczych PO, które stworzyła Ewa Kopacz. Szczególnie ostro wypowiadał się na temat Michała Kamińskiego, doradcy premier, zarzucając mu, że jest "on od września pod lupą CBA". Polityk Platformy stwierdził też, że "ze spin doktorem, który ma zegarek za 37 tys. złotych, nie da się słuchać ludzi".

Z krytyką Zalewskiego spotkało się też oddanie miejsca na liście do Senatu w okręgu podwarszawskim, z którego wystartuje Roman Giertych.

"Konsolidujemy się"

- Chodzi o to, by listy były jak najlepsze. Każdemu z nas to przyświeca. Jesteśmy jeszcze przed Radą Krajową, ona zakończy ten proces formowania list. Musi podjąć decyzję zgodnie ze statutem partii - przekonywał Zalewski. Jak zaznaczył, jest optymistą i uważa, że "pewne potrzebne korekty zostaną dokonane". - To są drobne kwestie. Idziemy do przodu (...) Natomiast idziemy po zwycięstwo, konsolidujemy się - dodał.

TVP Info