Równi wobec Unii?

Dodano:   /  Zmieniono: 
Komisja Europejska na drodze sądowej podważy decyzję ministrów finansów UE ws. niestosowania wobec Francji i Niemiec ograniczeń deficytu budżetowego - uważa Guenter Verheugen.
"Przewodniczący Komisji Prodi i odpowiedzialny komisarz Pedro Solbes dali już jasno do zrozumienia, że rozważają zakwestionowanie pod względem prawnym. Sądzę, że zapadnie decyzja zgodna z tym , co sugerowali Prodi i Solbes" - powiedział w wywiadzie dla niemieckiego dziennika "Stuttgarter Zeitung" (wydanie sobotnie) komisarz UE do spraw rozszerzenia Guenter Verheugen.

Prawnicy Komisji Europejskiej uważają, że ministrowie finansów działali niezgodnie z prawem, gdy w listopadzie uchronili Francję i Niemcy przed procedurami dyscyplinarnymi związanymi ze  zwiększeniem ich deficytów budżetowych do rozmiarów niezgodnych z  zasadami Unii Europejskiej. Ich zdaniem, wpraktyce równało się to  zawieszeniu Paktu na rzecz Stabilizacji i Wzrostu.

Komisja ma podjąć w przyszłym tygodniu decyzję w sprawie ewentualnych kroków prawnych. Jednak źródła związane z Komisją twierdzą, że w tym 20-osobowym gremium nie ma pełnej zgodności co do tego, czy warto decydować się na kosztowną politycznie batalię z  krajami członkowskimi i wnieść skargę do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości.

Verheugen wyraził przekonanie, że Komisja nie ugnie się przed presją zewnętrzną i nie zrezygnuje z drogi prawnej. "Próby krajów członkowskich oddziaływania na Komisję czy wywierania na nią nacisku wywołają odwrotny skutek" - powiedział.

Francja i Niemcy, których gospodarki należą do największych w UE, są w bieżącym roku na najlepszej drodze by ponownie przekroczyć 3-procentową granicę deficytu budżetowego i tym samym ponownie naruszyć zasady obowiązujące w UE.

Oba te kraje kilka lat temu usilnie zabiegały o wprowadzenie ograniczenia deficytu budżetowego do 3 proc. produktu krajowego brutto, uzasadniając to koniecznością narzucenia dyscypliny krajom słabszym gospodarczo.

em, pap