Żeby być odważnym

Żeby być odważnym

Dodano:   /  Zmieniono: 
- Nie możesz pracować cały dzień! Nikt tak długo nie pociągnie! - powiedział pięknie opalony Maciek (senior).
Po 12 dniach męskiego żeglowania na końcu świata jeszcze lepiej sobie wszystko poukładał.

A ja dalej orka na ugorze. Wywiady, sesje, książka dla dzieci, poczwórny kierowca, strateg remontowy, organizator obozów wakacyjnych. Nie dla siebie!

Chciałabym zaszyć się gdzieś na chwilę tylko z książką ale nigdy nie mogę. Jestem na szarym końcu. Na własne życzenie. Czy kiedyś się tego oduczę?!

- Nie bądź głupia! Ucieknij. Świat się nie zawali! Zrób coś wreszcie tylko dla siebie! Bo kiedyś obudzisz się z ręką w nocniku! - straszy raz w tygodniu moja bratnia Magda.
- Teraz nie mogę, wszystko się rozsypię jak wyjadę! - tłumaczę.
- Sama się rozsypiesz! - żartuje i daje mi na kilka dni spokój.

Ma rację. Maciek też. Pracuję jak mrówka albo raczej wół pociągowy. Ale nikt mnie do tego nie zmusza. Sama chcę! Kocham to co robię. Nie potrafię nic nie robić:

- Czyżbyś uciekała przed sobą?! - sugeruje moja kochana Babette, (wiadomo) psycholożka.

Dajcie spokój! Dobrze mi w tym szaleństwie!
Gdybym miała ochotę to już dawno bym tylko leżała i pachniała! :-)

Dzisiaj rano dostałam piękny list:

"Kochanaaaaaa na dobry początek dnia fragment listu F. S. Fitzgeralda do córki:
"O co dbać należy:
1. Żeby być odważnym
2. Żeby być czystym
3. Żeby być skutecznym
4. Żeby się nauczyć jeździć konno.

O co dbać nie należy:

1. O to, co ludzie powiedzą
2. O lalki
3. O przeszłość
4. O przyszłość
5. O to, żeby wydorośleć
6. O to, żeby być pierwszą
7. O to, żeby triumfować".
Extra coooooo!
Przypomniało mi się.
Kissss".

To bardzo ważny dla mnie list. Przechowam go na dłużej. I zapamiętam.
p.s. tylko nie zgadzam się z tą jazdą konną! :-)