Hexus Capital Management być może będzie pierwszym funduszem hedgingowym dopuszczonym na rynek przez KPWiG.
Inwestorzy poszukujący nowych form lokowania kapitału będą mogli wzbogacić swój portfel inwestycyjny. Jeszcze w październiku Hexus Capital Management Polska, spółka zależna szwajcarskiej firmy zarządzającej aktywami, złoży wniosek do KPWiG o utworzenie Towarzystwa Funduszy Inwestycyjnych. Niewykluczone, że na polskim rynku pojawi się pierwszy fundusz hedgingowy. Przedstawiciele Hexusa nie chcą jednak się wypowiadać na ten temat przed uzyskaniem zezwolenia.
Hedging, czyli zabezpieczanie, określa rodzaj transakcji zawieranych w celu zabezpieczenia portfela inwestycyjnego przed niekorzystnymi ruchami cen. Fundusze hedgingowe powinny więc stosować strategie zabezpieczające charakteryzujące się niskim ryzykiem. I tak było, gdy powstawały pierwsze z nich. Dziś pozostała jednak tylko nazwa, a fundusze hedgingowe, jak podkreśla Grzegorz Zalewski ze Swiss Polish AM, wykorzystują wszystkie możliwe formy inwestowania: instrumenty pochodne, krótką sprzedaż, dźwignię finansową i arbitraż. Wszystko, co może przynieść duży zysk. - Fundusze typu hedge umożliwiają realizację oczekiwanych zysków przy zmniejszonym poziomie ryzyka. Dzieje się tak zarówno podczas spadków, jak i wzrostów na rynkach akcji i obligacji, ponieważ trendy w sektorze funduszy hedgingowych nie zawsze pozostają w zgodzie z tendencjami na rynku inwestycji tradycyjnych - tłumaczy Katarzyna Walasik z Hexus Capital Management.
Wyniki wszystkich funduszy są uzależnione od koniunktury na rynku, przyjętej strategii inwestycyjnej i umiejętności zarządzających. Efektywność funduszy hedgingowych zależy jednak przede wszystkim od dwóch ostatnich punktów, zwłaszcza że zarządzający nimi mają własny interes w osiąganiu jak najlepszych wyników. Ich wynagrodzenie jest bowiem uzależnione od osiągniętych rezultatów, a część portfela często stanowią własne oszczędności.
W Polsce możliwość inwestowania w fundusze hedgingowe oferują niektóre banki. Zainteresowani powinni jednak pamiętać, że fundusze tego typu nie dają pełnej ochrony aktywów. Nie podlegają też SEC (Amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych), która wprawdzie nadzoruje ich działalność, ale nie wymaga przekazywania do publicznej wiadomości osiąganych rezultatów. Lepiej więc skupić uwagę na funduszach, które będą miały pozwolenie KPWiG i tym samym będą zmuszone do dopasowania swoich standardów do prawa polskiego. A takich będzie przybywać.
Największe fundusze hedgingowe
Caxton Associates - 11,5 mld USD aktywów
GLG Partners - 11 mld USD aktywów
Citigroup Alternative Investments - 9,9 mld USD aktywów
Hedging, czyli zabezpieczanie, określa rodzaj transakcji zawieranych w celu zabezpieczenia portfela inwestycyjnego przed niekorzystnymi ruchami cen. Fundusze hedgingowe powinny więc stosować strategie zabezpieczające charakteryzujące się niskim ryzykiem. I tak było, gdy powstawały pierwsze z nich. Dziś pozostała jednak tylko nazwa, a fundusze hedgingowe, jak podkreśla Grzegorz Zalewski ze Swiss Polish AM, wykorzystują wszystkie możliwe formy inwestowania: instrumenty pochodne, krótką sprzedaż, dźwignię finansową i arbitraż. Wszystko, co może przynieść duży zysk. - Fundusze typu hedge umożliwiają realizację oczekiwanych zysków przy zmniejszonym poziomie ryzyka. Dzieje się tak zarówno podczas spadków, jak i wzrostów na rynkach akcji i obligacji, ponieważ trendy w sektorze funduszy hedgingowych nie zawsze pozostają w zgodzie z tendencjami na rynku inwestycji tradycyjnych - tłumaczy Katarzyna Walasik z Hexus Capital Management.
Wyniki wszystkich funduszy są uzależnione od koniunktury na rynku, przyjętej strategii inwestycyjnej i umiejętności zarządzających. Efektywność funduszy hedgingowych zależy jednak przede wszystkim od dwóch ostatnich punktów, zwłaszcza że zarządzający nimi mają własny interes w osiąganiu jak najlepszych wyników. Ich wynagrodzenie jest bowiem uzależnione od osiągniętych rezultatów, a część portfela często stanowią własne oszczędności.
W Polsce możliwość inwestowania w fundusze hedgingowe oferują niektóre banki. Zainteresowani powinni jednak pamiętać, że fundusze tego typu nie dają pełnej ochrony aktywów. Nie podlegają też SEC (Amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych), która wprawdzie nadzoruje ich działalność, ale nie wymaga przekazywania do publicznej wiadomości osiąganych rezultatów. Lepiej więc skupić uwagę na funduszach, które będą miały pozwolenie KPWiG i tym samym będą zmuszone do dopasowania swoich standardów do prawa polskiego. A takich będzie przybywać.
Największe fundusze hedgingowe
Caxton Associates - 11,5 mld USD aktywów
GLG Partners - 11 mld USD aktywów
Citigroup Alternative Investments - 9,9 mld USD aktywów