Jeszcze 35-40 lat i do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych nie trzeba będzie dopłacać z budżetu. Taki wniosek wynika z prognozy ZUS. Wcześniej zrównoważenie wydatków i dochodów jest prawie niemożliwe. Oznacza to, że system ubezpieczeń społecznych w Polsce jest niewydolny, i tak pozostanie przez wiele lat.
W przyszłym roku ZUS dostanie z budżetu około:
- 3,5 mld zł - na różne świadczenia socjalne, które wypłaca, a które nie są ubezpieczeniami społecznymi;
- 15 mld zł dotacji potrzebnej na wypłatę emerytur i rent oraz zasiłków ubezpieczeniowych;
- 11,2 mld zł refundacji z tytułu przekazywania składek do OFE.
Mniejsza jednak o OFE. Jeśli Fundusz Ubezpieczeń Społecznych sam ma dziurę ponadpiętnastomiliardową, to czy można ją zlikwidować? Od razu nie. Doraźne "łaty" to
- 1 mld zł - zapowiadane podniesienie składek od osób prowadzących działalność gospodarczą;
- 400-500 mln zł - jeśli ZUS przeszedłby wewnętrzną reorganizację;
- 200-300 mln - gdyby emeryci i renciści zdecydowali się założyć konta, a nie korzystać z usług Poczty Polskiej.
Z tego widać, że skubanie przedsiębiorców nie rozwiąże nawet 1/10 problemów
finansowych ZUS.
Oczywiście, można zabrać wszystko bogatym albo obniżyć emerytury i renty, jednak pewnie najlepiej spokojnie poczekać, aż spadnie bezrobocie, emerytury i renty nie będą rosły szybciej niż wynagrodzenia, wzrośnie wydajność pracy i wszyscy będziemy w OFE.
A.F.
W przyszłym roku ZUS dostanie z budżetu około:
- 3,5 mld zł - na różne świadczenia socjalne, które wypłaca, a które nie są ubezpieczeniami społecznymi;
- 15 mld zł dotacji potrzebnej na wypłatę emerytur i rent oraz zasiłków ubezpieczeniowych;
- 11,2 mld zł refundacji z tytułu przekazywania składek do OFE.
Mniejsza jednak o OFE. Jeśli Fundusz Ubezpieczeń Społecznych sam ma dziurę ponadpiętnastomiliardową, to czy można ją zlikwidować? Od razu nie. Doraźne "łaty" to
- 1 mld zł - zapowiadane podniesienie składek od osób prowadzących działalność gospodarczą;
- 400-500 mln zł - jeśli ZUS przeszedłby wewnętrzną reorganizację;
- 200-300 mln - gdyby emeryci i renciści zdecydowali się założyć konta, a nie korzystać z usług Poczty Polskiej.
Z tego widać, że skubanie przedsiębiorców nie rozwiąże nawet 1/10 problemów
finansowych ZUS.
Oczywiście, można zabrać wszystko bogatym albo obniżyć emerytury i renty, jednak pewnie najlepiej spokojnie poczekać, aż spadnie bezrobocie, emerytury i renty nie będą rosły szybciej niż wynagrodzenia, wzrośnie wydajność pracy i wszyscy będziemy w OFE.
A.F.