Wybór należy do ciebie

Wybór należy do ciebie

Dodano:   /  Zmieniono: 
Zawodnicy dobiegają do mety. Na dwa tygodnie przed wyborami liderem sondaży jest drużyna Platformy Obywatelskiej z kapitanem Donaldem Tuskiem. Za nimi Lech Kaczyński i Prawo i Sprawiedliwość. Zmiana ekipy rządowej jest przesądzona od wielu miesięcy. Nie jest natomiast przesądzone, co zrobi nowy rząd, jaki klimat gospodarczy zapanuje w Polsce. Chcieliśmy przedstawić w tym numerze kandydatów na ministrów resortów gospodarczych, ale obie partie w sprawach personalnych starannie realizują taktykę zmuszania wyborców do głosowania w ciemno.
Dlatego BusinessWeek przetestował wpływowych ludzi w obu partiach i uznawanych za specjalistów od spraw gospodarczych (s. 10). Nie na podstawie ocen publicystycznych, lecz porządnego testu pokazujemy, że Platforma reprezentuje zwolenników wolnego rynku, natomiast PiS mieści się na skali barometru gospodarczego gdzieś pośrodku, z lekkim przechyłem etatystycznym. Z tego punktu widzenia rysujące się zwycięstwo Platformy oznacza korzystną prognozę dla rozwoju gospodarki, choć stworzenie koalicji nie będzie łatwe. Im bliżej wyborów, tym bardziej wątpliwe są pomysły PiS. Tak oceniamy na przykład zapowiedź pozostawienia w rękach państwa górnictwa węgla, "bo przecież jest dochodowe".
Jednak nie tylko klimat gospodarczy jest istotny. W rozmowie z byłym wiceministrem finansów Wojciechem Misiągiem (s. 20) opisaliśmy korporację Polska, traktując rząd, sektor publiczny i budżet jak zarząd, pracowników i plan finansowy korporacji. To nie jest optymistyczna rozmowa. Mówiąc szczerze, korporacja Polska, choć zapewne nie może upaść (mimo że raz już zbankrutowała), od lat zarządzana jest nieprofesjonalnie, a poszczególne departamenty i piony pracują albo słabo, albo w sposób dość dziwaczny. Za rok warto zrobić audyt, jakie zmiany wprowadził nowy zarząd.
Doświadczenie historii uczy, że większość błędów rządu wynika z tego, że jest za duży - twierdził Thomas Jefferson. A inny prezydent Stanów Zjednoczonych Woodrow Wilson dodawał: "Historia wolności jest historią ograniczania władzy rządowej". W kategoriach ogólnych obie partie zdają się opowiadać za mniejszym, ale silnym państwem. To dobry wybór, choć w wypadku PiS szczegóły mówią co innego. Diabeł tkwi czy nie tkwi w szczegółach?
Jak przychodzi co do czego, strategia upada pod naciskiem żądań - stwierdził w megawywiadzie Wojciech Misiąg. Może jednak tym razem nie upadnie?