Prywatyzacja PKO BP pozytywna, ale...

Prywatyzacja PKO BP pozytywna, ale...

Dodano:   /  Zmieniono: 
Najwyższa Izba Kontroli pozytywnie oceniła prywatyzację PKO BP. Uznała jednak, że można było osiągnąć większe przychody z tej prywatyzacji - poinformowali przedstawiciele NIK.
Podczas prywatyzacji PKO BP, przestrzegano przepisów prawa, a  sprzedaż akcji była zgodna z upoważnieniem udzielonym przez rząd, stwierdziła NIK.

Negatywnie natomiast oceniła Izba "realizację podstawowego celu prywatyzacji - maksymalizacji przychodów ze sprzedaży akcji" PKO BP. Zastrzeżenia NIK wzbudziło to, że minister skarbu nie  wykorzystał możliwości określenia wyższej niż 20,5 zł górnej granicy przedziału cenowego (wynoszącego 17,50 zł-20,50 zł) za  akcje banku. PKO BP zadebiutował na warszawskiej giełdzie w  listopadzie 2004 r.

"Uważamy, że istniały przesłanki, by uzyskać wyższe dochody z  prywatyzacji" - powiedział podczas konferencji dyrektor departamentu budżetu i finansów NIK Waldemar Długołęcki. Podkreślił, że jednym z głównych celów prywatyzacji była maksymalizacja przychodów.

Wyjaśnił, że w opinii kontrolerów NIK przy ustalaniu ceny akcji PKO BP z oferty publicznej nie uwzględniono "niepowtarzalnej pozycji rynkowej i znaczenia marki PKO BP", a wyniki banku się poprawiały, co uzasadniałoby ustalenie wyższej ceny przez ministra skarbu. Długołęcki dodał, że o dużym zainteresowaniu - także drobnych inwestorów - świadczyło zapisywanie się "w ciemno" na  lokatę prywatyzacyjną, która uprawniała do nabycia akcji PKO BP bez pośrednictwa biura maklerskiego.

Uwzględniając wszelkie ryzyka, NIK uważa, że gdyby cenę akcji PKO BP określono o 1 zł wyżej, Skarb Państwa mógłby dodatkowo zarobić około 370 mln zł. "Ale NIK nie postrzega tych ustaleń jako uszczupleń dochodów budżetu" - zastrzegł Długołęcki.

Z informacji o kontroli wynika, że resort skarbu nie zgodził się z zastrzeżeniami NIK.

Długołęcki - pytany czy NIK podjęłaby się trafnej wyceny akcji jakiejkolwiek spółki sprzedawanej w ofercie publicznej -  powiedział jednak, że "nie jest to nasze zadanie".

Cena emisyjna akcji PKO BP wyniosła 20,50 zł. Według raportów analityków, poprzedzających debiut, akcje PKO BP, w zależności od  metody, wyceniano na od 18,60 zł do 24,60 zł.

Skarb Państwa sprzedawał w październiku 2004 r. w ofercie publicznej 385 mln akcji PKO BP. W transzy krajowych inwestorów indywidualnych oferowano 160 mln papierów (z podziałem na  subtranszę klientów banku: 55 mln 811 tys. 678 akcji, oraz  subtranszę inwestorów detalicznych: 104 mln 188 tys. 322 akcji). Inwestorzy detaliczni obejmowali akcje z upustem wynoszącym 4 lub  2 proc. akcji, w zależności od terminu składania zapisów, czyli po  19,70 zł lub 20,10 zł.

8 mln akcji z dodatkowej puli przeznaczono na akcje premiowe dla  inwestorów indywidualnych, którzy przez rok nie sprzedali akcji kupionych w ofercie publicznej.

W transzy krajowych inwestorów instytucjonalnych znalazło się 132 mln akcji, a w transzy zagranicznych inwestorów instytucjonalnych -  85 mln akcji.

pap, ss