• 19 sie 2008 W Pekinie wszelkie stare mapy są bezużyteczne. Zbyt wiele się zmieniło.- Wystarczy, że wyjadę na miesiąc i już nie poznaję ulubionych miejsc. W miejscu, gdzie kupowałem pierożki baozi, mieści się teraz największy na świecie ekran LCD. Tu gdzie kiedyś były małe knajpki dziś,...
  • 18 sie 2008 Podróżnik Wojciech Cejrowski przyznał się ostatnio na swoim blogu, że pija sofię. Bo tania, smaczna i nie zawiera siarczynów. Każdy ma swoje ulubione wina i nie powinno być to tematem dyskusji. Co do siarczynów... Panie Wojciechu, obawiam się, że w sofii jest ich aż nadto,...
  • 18 sie 2008 Z wytycznych doc. Kalego: Czeczenia żądać autonomii – to dobrze Osetia żądać autonomii – to niedobrze Rosja rozjechać Czeczenię – to niedobrze Gruzja rozjechać Osetię – to dobrze albo co najwyżej nie ma tematu Rosja rozjechać Gruzję – bardzo...
  • 18 sie 2008 5 milionom chińskich robotników na czas igrzysk olimpijskich zakazano wstępu do Pekinu, by nie psuli obrazu stolicy Chin. Liftingowi podano nie tylko stolicę Chin, ale także relacje z igrzysk w chińskich mediach.
  • 17 sie 2008 Stacja metra Beitucheng, stąd odjeżdżają autobusy, które dowożą na stadiony. Tu też można kupić, sprzedać czy wymienić się biletami na zawody. Europejczycy chodzą z kartkami: potrzebuję biletów, kupię bilet. Chińczycy siedzą i wachlują się biletami. Oficjalnie nie wolno im...
  • 15 sie 2008 W Chinach rządzi prawo silniejszego. Tak więc trzeba zapomnieć o kurtuazji i wszędzie się przepychać, inaczej proste czynności jak wsiadanie czy wysiadanie metra albo robienie zakupów może okazać się niemożliwe.
  • 14 sie 2008 Uwielbiam kuchnię chińską, jednak tutaj chyba nie bardzo mam do niej szczęście.
  • 13 sie 2008 Co robi Chińczyk kiedy ma wolny czas? Śpi albo je. – Chińczycy w każdej wolnej chwili śpią; ucinają sobie drzemkę w metrze, na ławce, na trawie w parku. Studenci, kiedy mają dwugodzinną przerwę w zajęciach, to jedzą lunch, a potem kładą się spać - mówi 32-letni Janusz z...
  • 13 sie 2008 3 tys. osób zatrudnionych było do pracy... nad skarpetkami dla cesarzowej Cixi. Cesarzowa bowiem nosiła jedwabne skarpetki, które zmieniała co najmniej raz dziennie. Ponieważ nie podobały jej się szwy, trzeba było je zasłaniać haftami. Jedna osoba pracowała nad nimi 7-8 dni.
  • 13 sie 2008 GUS podał wskaźniki przeciętnych wynagrodzeń w gospodarce narodowej za II kwartał. I owe wskaźniki wywołały dwie przeciwstawne fale komentarzy. Wedle pierwszej, płace dalej szybko rosną, bowiem były o 11,6 proc. większe niż przed rokiem (obecnie - 2951,36 zł, II kw. 2007 roku...
  • 12 sie 2008 Chińczycy wydali na przygotowanie olimpiady 40 - 60 mld USD i zrobią wszystko, by zostać jak najlepiej zapamiętanymi. Wszyscy są bardzo mili i pomocni, a Pani celniczce można wystawiać oceny wciskając odpowiedni guzik np. super zadowolony bądź niezadowolony ( z serwisu)....
  • 12 sie 2008 Dawniej nasz duch narodowy miał złowieszcze oblicze Króla Ducha, władcy popiołów i kurhanów. Dziś jest nim Casper, przyjazny duszek, który wszystkim potrzebującym pragnie nieść pomoc humanitarną.
  • 11 sie 2008 Wysłanie 261 osobowej ekipy olimpijskiej kosztowało nas 274 mln zł, co oznacza, że „koszt wyprodukowania” jednego olimpijczyka wyniósł 1 050 tys zł. Jeszcze nie wiadomo ile medali zdobędą nasi sportowcy. W Atenach było...
  • 9 sie 2008 Chciałam niniejszym podziękować światłym przywódcom USA oraz większości krajów europejskich za zafundowanie Kaukazowi kolejnej wojny a nam wszystkim niezapomnianych wrażeń i nadziei na to, że odpryski w jakiś sposób i w nas trafią. Spełniły się kasandryczne przepowiednie -...
  • 6 sie 2008 Piermario Meletti Cavallari jest człowiekiem spełnionym. Urodzony bergamasco wiele dekad temu musiał dokonać wyboru, czy swoje wina chce robić na wybrzeżu Adriatyku, czy Morza Tyrreńskiego. Wybór padł na skrawek lądu między Livorno, a Piombino, a Meletti uznawany jest za...
  • 4 sie 2008 W głośnej sprawie oskarżenia o płatną protekcję Wojciecha Sumlińskiego jest kilka pytań, na które opinia publiczna powinna poznać odpowiedzi. Kluczową osobą dla tej sprawy jest płk. Aleksander L.
  • 30 lip 2008 Według Bronisława Komorowskiego, ten, kto odróżnia zbrodnie Sowietów od zbrodni ukraińskich nacjonalistów, jest szpionem działającym na zlecenie Moskwy.
  • 27 lip 2008 Lato jest piękne, rower jest super ale niestety, jest też polityka. Rzygam nią ale z niej żyję. Trudno, jedyne co mnie trzyma przy życiu to to, że jadę na Hungaroroing! Saved to win – Robert Kubica!
  • 25 lip 2008 Już się cieszę na regularne wizyty w nikotynowym podziemiu. Małe knajpki, piękne laski, te sprawy…
  • 24 lip 2008 Kiedy pada pytanie o polskie wino, stereotypowo mówi się o Zielonej Górze. Do II Wojny Światowej był to wprawdzie niemiecki region winiarski. Za to po 1945 r., przez dwie dekady, jedyny wtedy polski. Dziś działa tam spora grupa entuzjastów rodzimego winiarstwa rozbudzających...
  • 22 lip 2008 W Sejmie trwa debata o drożyźnie, co jest chlubnym nawiązaniem do starej peerelowskiej tradycji, kiedy to Sejm ustalał wysokość wydajności pracy i plony z ha.