• 13 sie 2008 3 tys. osób zatrudnionych było do pracy... nad skarpetkami dla cesarzowej Cixi. Cesarzowa bowiem nosiła jedwabne skarpetki, które zmieniała co najmniej raz dziennie. Ponieważ nie podobały jej się szwy, trzeba było je zasłaniać haftami. Jedna osoba pracowała nad nimi 7-8 dni.
  • 13 sie 2008 GUS podał wskaźniki przeciętnych wynagrodzeń w gospodarce narodowej za II kwartał. I owe wskaźniki wywołały dwie przeciwstawne fale komentarzy. Wedle pierwszej, płace dalej szybko rosną, bowiem były o 11,6 proc. większe niż przed rokiem (obecnie - 2951,36 zł, II kw. 2007 roku...
  • 12 sie 2008 Chińczycy wydali na przygotowanie olimpiady 40 - 60 mld USD i zrobią wszystko, by zostać jak najlepiej zapamiętanymi. Wszyscy są bardzo mili i pomocni, a Pani celniczce można wystawiać oceny wciskając odpowiedni guzik np. super zadowolony bądź niezadowolony ( z serwisu)....
  • 12 sie 2008 Dawniej nasz duch narodowy miał złowieszcze oblicze Króla Ducha, władcy popiołów i kurhanów. Dziś jest nim Casper, przyjazny duszek, który wszystkim potrzebującym pragnie nieść pomoc humanitarną.
  • 11 sie 2008 Wysłanie 261 osobowej ekipy olimpijskiej kosztowało nas 274 mln zł, co oznacza, że „koszt wyprodukowania” jednego olimpijczyka wyniósł 1 050 tys zł. Jeszcze nie wiadomo ile medali zdobędą nasi sportowcy. W Atenach było...
  • 9 sie 2008 Chciałam niniejszym podziękować światłym przywódcom USA oraz większości krajów europejskich za zafundowanie Kaukazowi kolejnej wojny a nam wszystkim niezapomnianych wrażeń i nadziei na to, że odpryski w jakiś sposób i w nas trafią. Spełniły się kasandryczne przepowiednie -...
  • 6 sie 2008 Piermario Meletti Cavallari jest człowiekiem spełnionym. Urodzony bergamasco wiele dekad temu musiał dokonać wyboru, czy swoje wina chce robić na wybrzeżu Adriatyku, czy Morza Tyrreńskiego. Wybór padł na skrawek lądu między Livorno, a Piombino, a Meletti uznawany jest za...
  • 4 sie 2008 W głośnej sprawie oskarżenia o płatną protekcję Wojciecha Sumlińskiego jest kilka pytań, na które opinia publiczna powinna poznać odpowiedzi. Kluczową osobą dla tej sprawy jest płk. Aleksander L.
  • 30 lip 2008 Według Bronisława Komorowskiego, ten, kto odróżnia zbrodnie Sowietów od zbrodni ukraińskich nacjonalistów, jest szpionem działającym na zlecenie Moskwy.
  • 27 lip 2008 Lato jest piękne, rower jest super ale niestety, jest też polityka. Rzygam nią ale z niej żyję. Trudno, jedyne co mnie trzyma przy życiu to to, że jadę na Hungaroroing! Saved to win – Robert Kubica!
  • 25 lip 2008 Już się cieszę na regularne wizyty w nikotynowym podziemiu. Małe knajpki, piękne laski, te sprawy…
  • 24 lip 2008 Kiedy pada pytanie o polskie wino, stereotypowo mówi się o Zielonej Górze. Do II Wojny Światowej był to wprawdzie niemiecki region winiarski. Za to po 1945 r., przez dwie dekady, jedyny wtedy polski. Dziś działa tam spora grupa entuzjastów rodzimego winiarstwa rozbudzających...
  • 22 lip 2008 W Sejmie trwa debata o drożyźnie, co jest chlubnym nawiązaniem do starej peerelowskiej tradycji, kiedy to Sejm ustalał wysokość wydajności pracy i plony z ha.
  • 21 lip 2008 Choć Michnik nie jest bohaterem mojej bajki, życzę mu, aby na własnym pogrzebie nie musiał wysłuchiwać politycznych kazań.
  • 20 lip 2008 Teoretycznie jest pełnia lata, powinno być więc słonecznie, ciepło i wesoło w duszy. Tymczasem w Brukseli prawie codziennie pada, jest chłodno a mi jest smutno. Dużo śmierci dookoła.
  • 20 lip 2008 Prezydent żabojadów, wzorem przywódców radzieckich swego czasu, rozpoczął akcję wywierania presji na Irlandię w wiadomej sprawie. Pozostaje jeszcze oporny Klaus. No i stawiał się nieco nasz prezydencik. Do czasu.
  • 18 lip 2008 Euro już mamy za sobą, pomistrzostwowe remanenty – jeszcze nie. I chyba dobrze, bo oceny ferowane w afekcie mogłyby zaowocować nietrafnymi decyzjami. Teraz, z perspektywy kilku tygodni, pomimo – przyznajmy to szczerze – sportowej klęski, całość imprezy...
  • 17 lip 2008 „Na starość chciałbym mieć własną piwnicę na wino. Niczego więcej zresztą od życia nie pragnę. Jeśli mi ślepy los dopisze, pod siedemdziesiątkę uczciwi ludzie uznają mnie za człowieka uczciwego, za winiarza, a więc kogoś, kto wie, gdzie należy umrzeć. Bo nie masz...
  • 14 lip 2008 Nie ma sprawiedliwości na świecie. Taki Blumsztajn mógł wykonać bohaterski gest i oddać order prezydentowi a Maleszka nie, bo nie zdążył żadnego orderu dostać. Wykończyli go prawicowi siepacze przy pomocy dzikiej lustracji. A przecież i taki Maleszka na pewno, gdyby mógł, to...
  • 11 lip 2008 Nie ma nic gorszego niż wizyta w solarium przed wyjazdem na wakacje, szczególnie tam, gdzie słońce świeci najmocniej. Wiele osób sądzi, że w ten sposób skórę można przygotować do kąpieli słonecznych nad...
  • 10 lip 2008 Teoretycznie udany mariaż wina i potrawy zależy od kilku obiektywnych zasad. W praktyce o sukcesie decyduje często – jak mawiają komentatorzy sportowi – dyspozycja dnia, a zatem m.in. nasze samopoczucie, atmosfera miejsca i talent kucharza. Bo łatwiej, dzięki...