Studia – inwestycja w siebie

Studia – inwestycja w siebie

Studenci, zdjęcie ilustracyjne
Studenci, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Unsplash / Brett Jordan
Nowe wyzwania, nowe zawody, nowe możliwości związane z rozwojem nowoczesnej technologii. Nasz świat zmienia się bardzo szybko i by dotrzymać mu kroku, musimy rozwijać się, zmieniać się wraz z nim. Możliwości jest wiele. Studia podyplomowe, MBA, bogata oferta kursów i szkoleń. Także tych prowadzonych online. To dobry czas na inwestycje. Jak wybrać by dobrze zainwestować w siebie?

Rok 2015. Międzynarodowy koncern Ernst and Young, piąty co do wielkości rekruter absolwentów uczelni w Wielkiej Brytanii, wywołuje prawdziwą burzę (głównie w środowisku akademickim), ogłaszając „drobne” zmiany w programie rekrutacyjnym. Firma oświadcza, że rezygnuje z oceniania kandydatów do pracy wyłącznie na podstawie wysokich not uniwersyteckich. Powód? Wewnętrzne badania (wzięło w nich udział 400 zatrudnionych w koncernie absolwentów), które wykazały, że sukces uniwersytecki, mówiąc delikatnie, nie zawsze ma przełożenie na przyszły sukces zawodowy. Skoro nie „dobry dyplom”, to co?

W rytmie zmieniającego się świata

Światowe Forum Ekonomiczne wśród umiejętności, które w najbliższych latach będą najwyżej cenione na rynku pracy, wymienia: krytyczne myślenie, umiejętność pracy zespołowej, kreatywne podejście do rozwiązywania problemów, ale przede wszystkim chęć do ciągłego uczenia się, gotowość do zdobywania wciąż nowych umiejętności. Jak czytamy w sporządzonym na potrzeby Forum raporcie („The Future of Jobs 2020”), aż 94 procent przedstawicieli biznesu pytanych o oczekiwania wobec obecnych i przyszłych pracowników bez zająknięcia, wymienia przede wszystkim ich gotowość do rozwoju i otwartość na ciągłe podnoszenie kwalifikacji.

Dlaczego to tak ważne? – Nieustannie zachodzące zmiany niemalże we wszystkich obszarach życia wymuszają na jednostkach konieczność stałego podnoszenia poziomu wykształcenia, ciągłego poszerzania swoich kompetencji w celu przystosowania się do zmiennej i nieprzewidywalnej rzeczywistości, a także sprawnego wykorzystywania wielu możliwości, jakich dostarczają nowoczesne technologie – tłumaczy Katarzyna Mikołajczyk z Instytutu Kapitału Ludzkiego SGH.

W tekście „Co to jest lifelong learning? Dlaczego warto uczyć się przez całe życie?” Mikołajczyk dowodzi, że w dzisiejszych czasach, charakteryzujących się m.in. dużym tempem zmian społeczno–gospodarczych i ekonomicznych, realizacja koncepcji uczenia się przez całe życie (ang: lifelong learning) staje się wręcz wymogiem dla właściwego funkcjonowania na rynku pracy. – Stąd też coraz bardziej w trakcie procesów rekrutacyjnych zyskują na znaczeniu już nie tylko uzyskany dyplom i wykształcenie kandydata, ale także chęć i predyspozycje do rozwoju, podejmowanie nowych wyzwań i wychodzenie poza utarte schematy, czyli właśnie wdrażanie założeń idei lifelong learning w życie – czytamy w tekście.

Nowe możliwości

Rozwój zawodowy jest ważny dla 98 proc. badanych – to wyniki najnowszego Monitora Rynku Pracy (badanie Randstad i Instytutu Badań Pollster). Motywacja?

Dla niemal połowy ankietowanych rozwój zawodowy motywuje „osobista chęć rozwoju i satysfakcja związana z uczeniem się nowych rzeczy”.

38 proc. badanych rozwija się zawodowo, by podnieść swoją samoocenę. Dla 44 proc. badanych rozwój zawodowy to szansa na wyższe zarobki u obecnego lub przyszłego pracodawcy. Dla jednej trzeciej rozwój zawodowy jest sposobem na utrzymanie zatrudnienia (w dłuższej perspektywie), czynnikiem umożliwiającym poszukiwanie nowej pracy lub argumentem w rozmowie o podwyżkę. Bez względu na motywacje inwestycja w rozwój zawsze się opłaca. Gdzie inwestować? Wiele możemy zrobić samodzielnie.

– Aktualnie, jak nigdy dotąd, mamy możliwości uczestnictwa w masowych kursach online prowadzonych przez uniwersytety i instytuty naukowe z całego świata (tzw. MOOCs), udostępnianych m.in. na platformach takich jak: Coursera, edX, Udacity, Udemy, Future Learn czy polska Navoica.

W celach samodoskonalenia można także wykorzystywać serwisy społecznościowe np. LinkedIn, Facebook czy Twitter, uczestnicząc w dyskusjach specjalistycznych grup tematycznych.

Olbrzymie możliwości edukacyjne drzemią także w korzystaniu z filmów publikowanych na specjalistycznych kanałach w serwisie MOOCs czy też zarejestrowanych wystąpień z konferencji naukowych TED oraz czytaniu wpisów umieszczonych na eksperckich blogach i słuchaniu podcastów – poopowiada Katarzyna Mikołajczyk. Wyższy poziom wtajemniczenia (i odpowiedni certyfikat) zapewnią nam specjalistyczne kursy, szkolenia i studia podyplomowe.

MBA– zostań mistrzem zarządzania

Dla osób, które w przyszłości chcą objąć stanowiska kierownicze, zarządzać firmą lub objąć wysokie stanowisko menadżerskie, idealnym rozwiązaniem (i bardzo prestiżowym) będą studia MBA. Tytuł Master of Business Administration można otrzymać po ukończeniu dwuletnich studiów podyplomowych.

Gdzie studiować? Oto jest pytanie! Istnieje wiele rankingów. Przykładowo Ranking Quacquarelli Symonds, często określany jako najbardziej wszechstronny (jednym z czynników branych pod uwagę w ocenie uczelni jest tu m.in. wzrost wynagrodzeń absolwentów po ukończeniu studiów). W tegorocznym zestawieniu QS Executive MBA 2022 wśród 194 programów z całego świata znajdujemy cztery programy MBA prowadzone przez uczelnie z Polski. 23. miejsce w Europie i 57. w rankingu globalnym zajmuje tu program Executive MBA prowadzony przez Szkołę Biznesu Politechniki Warszawskiej, przed Executive MBA Akademii Leona Koźmińskiego w Warszawie (44. miejsce w Europie i 101.–110. w rankingu globalnym). Wyróżniono także programy MBA Politechniki Gdańskiej i Krakowskiej Szkoły Biznesu.

Polskie rankingi? W VIII Rankingu MBA Perspektywy 2021 zwyciężył program Executive MBA na Akademii Leona Koźmińskiego, wyprzedzając Canadian Executive MBA (CEMBA) Szkoły Głównej Handlowej i emba@uw – Executive MBA prowadzony przez Międzynarodowe Centrum Zarządzania Uniwersytetu Warszawskiego.

Duży wybór programów (programy MBA oferuje większość najlepszych polskich uczelni), szeroki zakres możliwej do zdobycia wiedzy (zarządzanie w lotnictwie, energetyce, turystyce, a nawet konkretnym dziale firmy np. tym odpowiedzialnym za HR czy IT) czy możliwość studiowania np. w języku angielskim (niektóre uczelnie prowadzą szeroką współpracę/wymianę z prestiżowymi zagranicznymi ośrodkami akademickimi) to tylko niektóre z korzyści programów MBA. Minus? Z pewnością cena (w zależności od wybranej uczelni od kilkudziesięciu do ponad 80 tys. zł). Dobra wiadomość jest taka, że oferta studiów podyplomowych nie kończy się na MBA. Jeśli interesuje cię rozwój bez wydawania „milionów monet” warto poszukać dalej.

Ocean możliwości!

Dosłownie. Jak wylicza serwis otouczelnie.pl, studia podyplomowe w Polsce to obecnie już ponad 3500 propozycji kształcenia. Administracja publiczna i zarządzanie, profesjonalny coaching, architektura i budownictwo proekologiczne, audyt i kontrola wewnętrzna, bezpieczeństwo wewnętrzne albo bezpieczeństwo lotnicze. Znajdziesz tu dosłownie wszystko. Co ważne, nie tylko w formule stacjonarnej (najczęściej weekendowe zjazdy), ale coraz częściej także online.

Tu ważne pytanie: czy warto studiować online? To zależy. Warto, jeśli jesteś osobą zdyscyplinowaną. Jeśli jasno widzisz swój cel i jesteś zdecydowany do niego dążyć, dasz radę. Dla mniej zmobilizowanych studentów brak bezpośredniego kontaktu z wykładowcą (i jego karnym spojrzeniem?) może być czynnikiem rozpraszającym.

Kolejny ważny element? Kwestie techniczne.

Wiele uczelni oferuje naukę online, jednak nie wszystkie są do tego odpowiednio przygotowane. Eksperci radzą, by przed wyborem zajęć w formule online sprawdzić opinie o danej uczelni, oferowanej przez nią ofercie edukacyjnej, a zwłaszcza dowiedzieć się nieco więcej o metodzie prowadzenia zajęć.

Dobrze przygotowana oferta edukacyjna w formule online daje bardzo wiele możliwości. Przykład? Szkolenia językowe, warsztaty programowania, kursy przedsiębiorczości i nowoczesnego marketingu, a nawet zajęcia z języka migowego dostępne w ramach uruchomionej w 2019 roku platformy edukacyjnej.

NAVOICA, bo o niej mowa, jest polską platformą edukacyjną z kursami typu MOOC należącą do Ministerstwa Edukacji i Nauki, którą rozwija Ośrodek Przetwarzania Informacji – PIB.

Nazwa platformy pochodzi od Nawojki, która zgodnie z legendą była pierwszą polską studentką, a kursy typu MOOC (ang. massive open online course) są przeznaczone dla wszystkich osób zainteresowanych nauką, zdobywaniem nowych kompetencji i umiejętności. Nowojka jest darmowa i dostępna 24/7 z każdego miejsca na świecie, a jedynym warunkiem dostępu do niej, jest dostęp do internetu.

Najnowsze kursy? „Study of State, Law and Politics” Akademii Ekonomiczno-Humanistycznej w Warszawie, „Geopolimery – nowoczesne i przyjazne środowisku materiały dla budownictwa” lub „Architektura domu jednorodzinnego” na Politechnice Krakowskiej. Najlepsze kursy, najlepsze polskie uczelnie. Warto sprawdzić, czy znajdziesz coś dla siebie, w końcu, jak zapewniają twórcy platformy, „Najlepsi kształcą (się) online”.

Specjalista i jego certyfikat

Certyfikaty specjalistyczne to osobny temat i zupełnie wyjątkowy dokument. W Polsce istnieją zawody, w których pracownicy muszą posiadać udokumentowane uprawnienia zawodowe w formie certyfikatów (m.in. uprawnienia budowlane, uprawnienia geodezyjne) i inne, w których zdobycie odpowiedniego certyfikatu nie jest wymogiem, a bardzo ważnym sygnałem potwierdzającym zdobycie przez nas cennej umiejętności lub opanowanie jej na konkretnym poziomie. Przykład? Certyfikaty językowe, bardzo cenny, często bezcenny nabytek dla osób pragnących wzmocnić swoje CV. Odpowiedni certyfikat powinieneś zdobyć, jeśli rozważasz pracę lub staż poza granicami kraju, ale nawet jeśli nie chcesz wyjeżdżać, warto zainwestować w taki dokument (zwłaszcza jeśli rozważasz pracę/ karierę w międzynarodowej korporacji). Popularne certyfikaty to FCE, CAE i CPE sygnowane przez Uniwersytet w Cambridge. Warto mieć jeden z nich, oczywiście najlepiej CPE (poziom biegły).

Jeszcze lepiej pójść o krok dalej i wybrać certyfikat potwierdzający opanowanie na określonym poziomie specjalistycznego języka używanego w twojej branży.

Dla prawników może być to TOLES (Test of Legal English Skills). Dla przyszłych rekinów biznesu BEC (Business English Certificate), zdany na jednym z trzech poziomów zaawansowania.

Certyfikat to dla pracodawcy nie tylko dowód na to, że posiadamy konkretne umiejętności, ale także na to, że jesteśmy pracowici i ambitni. Same plusy. Oczywiście biegła, potwierdzona certyfikatami, znajomość języków innych niż angielski również jest mile widziana. Interesuje cię współpraca z Chinami? Mile widziany dodatek do CV to certyfikat HSK (chin. Hanyu Shuiping Kaoshi, ang. The Chinese Proficiency Test). Jednym z ułatwień wprowadzonych w czasie pandemii jest możliwość zdawania wielu egzaminów językowych online.

Specjalistyczny kurs (prowadzony przez renomowany ośrodek) i zdobycie odpowiedniego certyfikatu to nie tylko sposób na potwierdzenie swoich umiejętności. To także… najszybszy sposób na zdobycie zupełnie nowego zawodu. Pandemia nauczyła nas cenić stabilizację? Niekoniecznie. Dużej mobilności zawodowej Polaków i odwagi w szukaniu dla siebie nowych możliwości zawodowych dowodzi m.in. ostatni raport pracuj.pl.

– Zjawiska takie jak m.in. rosnąca presja płacowa, zapotrzebowanie na pracowników w wielu branżach czy chęć znalezienia adekwatnej kultury pracy napędzają gotowość pracowników do zmiany pracy– tłumaczą autorzy badania „Nowe oblicza pracy”. Wielu z nas (zwłaszcza ludzie młodzi, choć nie tylko) w popandemicznym ożywieniu rekrutacyjnym dostrzegło szansę na zmianę zawodu, wykonywanie zajęcia zupełnie nowego lub znalezienie zatrudnienia w sektorze np. bardziej odpornym na zmiany rynkowe. Wielka zawodowa migracja? Może to szansa także dla ciebie.

Jeżeli uczyć się, to tylko indywidualnie?

Niekoniecznie. Zalety kursów grupowych? Możliwość wymiany doświadczeń i dodatkowa stymulacja intelektualna wynikająca z interakcji (naturalna w grupie rywalizacja działa na nasz mózg niezwykle stymulująco). Kurs lub szkolenie odbywane w grupie to także możliwość poznania nowych osób i wyjątkowa szansa na zdobycie kontaktów (rzecz cenna w każdej dziedzinie życia zawodowego życia, w biznesie– często bezcenna). Rozważ, co jest dla ciebie najważniejsze (spokój i skupienie możliwe do osiągnięcia w przypadku szkoleń indywidualnych) czy stymulacja, jaką daje szkolenie w grupie. To ważne, bo nie wystarczy się szkolić. Ważne, by robić to skutecznie.

Jak podnosić swoje kwalifikacje możliwie najskuteczniej? Oprócz wymienionych sposobów warto zwrócić uwagę także na… swój własny smartfon, a konkretnie bogatą ofertę aplikacji (nauka języków, trening asertywności lub pomagająca obniżyć poziom stresu medytacja). Trening coraz bardziej cenionych przez pracodawców tzw. kompetencji miękkich? Możesz wybrać się na coaching (poczucie własnej wartości pomaga przenosić góry, to coś, czego nie dadzą ci żadne certyfikaty). Możesz poważnie pomyśleć też o swoich… social mediach.

Ilu rekrutrów przed zatrudnieniem nowego pracownika sprawdzi jego profil w mediach społecznościowych? Dane są rozbieżne. Niektóre badania mówią, że zrobi to 40 proc. z nich.

Z badań wynika również, że profil (Facebook, Twitter, Instagram itp.) sprawdzany jest prawie zawsze. Często już podjęta decyzja o zatrudnieniu jest weryfikowana na podstawie znalezionych informacji, najczęściej negatywnie, choć bywają wyjątki.

W bardzo wielu branżach firmy stawiają dziś na kreatywność. Warto pokazać swoje mocne strony lub przynajmniej nie pokazywać tych mrocznych, bo wtedy na nic kursy, szkolenia i miesiące poświęcone na ołtarzu doskonalenia zawodowego.

– Kto nie idzie do przodu, ten się cofa – mawiał Goethe. Jego słowa są dziś aktualne jak nigdy wcześniej. I jak nigdy wcześniej mamy dziś szanse m.in. dzięki rozwojowi nowoczesnej techniki, by w sposób świadomy kształtować nasze umiejętności zawodowe. Możemy uczyć się, doszkalać, zdobywać nowe umiejętności, a czasem zupełnie zmieniać to co robimy na to co zawsze chcielibyśmy robić. Nasz świat zmienia się bardzo szybko i by dotrzymać mu kroku, musimy rozwijać się, zmieniać się wraz z nim. Zmiany są koniecznie i ważne. Do dzieła.

Artykuł został opublikowany w 34/2022 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0

Czytaj także