Andrzej Duda podkreślił, że po raz kolejny na francuskiej ziemi doszło do zamachu. "Zginęły dziesiątki niewinnych ludzi. Ich rodziny zostały wtrącone w otchłań rozpaczy, której nie sposób zmierzyć żadną miarą" - zaznaczył prezydent. Andrzej Duda, wskazał, że "trudno wyobrazić sobie bardziej wyrazisty symbol wyzwania, przed którym stanęliśmy". Jak wyjasnił, "oto święto Wolności, Równości i Braterstwa zostało zbrukane przez nieludzki akt terroru".
"Chcą nam tę dumę odebrać"
Prezydent podkreślił, że atak nastąpił w dniu drogim dla wszystkich Francuzów, kiedy to mieszkańcy Paryża, Lyonu, Marsylii czy Nicei "okazują co roku swoją dumę, wyrażają swoją radość, bawią się i cieszą". "Nie łudźmy się: ta duma, ta radość i ta energia są głównymi powodami szaleńczej fali terroru, która dotyka zachodniej Europy. Ludzie, którzy czyhają na nasze życie, chcą nam tę dumę odebrać. Chcą pozbawić nas radości. Chcą napełnić nasze serca lękiem" - napisał Duda.
Życie kontra śmierć
Prezydent zaznaczył, że w naszym kręgu kulturowym życie jest największą wartością. "Przyjmujemy je ze wszystkimi jego niedoskonałościami, przeżywamy je, niekiedy w cierpieniu, lecz zawsze z nadzieją na lepsze dni. Ta nadzieja daje nam siłę, jest sensem naszego istnienia". Duda wskazał, że terroryście są z kolei wyznawcami kultu śmierci. "Życie nie ma dla nich żadnej wartości. Niezależnie od religii, pochodzenia czy koloru skóry ofiary" - wyliczał.
Polski prezydent przywołał też osobiste wspomnienia - kilka tygodni temu był on bowiem w Nicei na meczu reprezentacji Polski podczas Euro2016." To miasto mnie urzekło. Wiem, że jest silne i dumne. Wiem, że przetrwa i nie podda się cywilizacji śmierci. Tak jak cała Francja. Tak jak cała Europa" - napisał Duda. "Musimy z tej tragedii wyciągnąć wnioski. Musimy działać skuteczniej, by ostatecznie zwalczyć terroryzm. Broniąc naszych wartości, broniąc życia" - zakończył swój list prezydent.
Kondolencje
Andrzej Duda złożył także na ręce prezydenta Francji kondolencje. "W obliczu kolejnej tragedii, która wstrząsnęła całą społecznością międzynarodową, pragnę przekazać wyrazy współczucia rodzinom i bliskim osób, które straciły życie we wczorajszym ataku. Łączę się w bólu z Narodem Francuskim, ponownie doświadczonym nieobliczalnym aktem terroryzmu i zapewniam o solidarności Polski w tych trudnych chwilach. Nie pozwolimy, by przemoc i agresja, zagrażając naszym obywatelom, uderzały w podstawowe wartości, które stanowią fundament wolnego świata. Pozostaniemy zjednoczeni w walce o wspólne bezpieczeństwo i lepszą przyszłość Europy" - napisał Andrzej Duda.
Czytaj też:
Atak terrorystyczny w Nicei. Co wiemy do tej pory?
