Za mandaty będzie można zapłacić kartą. W radiowozach pojawią się terminale

Za mandaty będzie można zapłacić kartą. W radiowozach pojawią się terminale

Policja, kontrola drogowa (zdj. ilustracyjne)
Policja, kontrola drogowa (zdj. ilustracyjne) / Źródło: Fotolia / 07photo
„Rzeczpospolita” informuje, że jeszcze w te wakacje policjanci mogą mieć terminale płatnicze w radiowozach. W ten sposób za mandaty będzie można zapłacić od razu, a cały projekt ma usprawnić działanie policji.

Projektem, który zakłada udostępnienie terminali płatniczych funkcjonariuszom policji (a także Inspekcji Transportu Drogowego i straży miejskiej), we wtorek ma zająć się rząd. Nowela pozwoli na opłacenie mandatu karnego za pomocą karty płatniczej, a jak argumentują autorzy projektu, ma to pomóc nie tylko kierowcom, ale też policjantom. Kierowca będzie mógł na miejscu uiścić grzywnę, a policja – zgodnie z założeniami – ma w ten sposób poprawić ściągalność mandatów karnych. Jak na razie policjanci mają otrzymać około 2 tysiące terminali, a kolejne mają być sukcesywnie dokupowane. „Rzeczpospolita” opisuje, że terminale mają trafić w pierwszej kolejności do funkcjonariuszy z drogówki.

Co ważne, taki mandat stanie się prawomocny już w chwili potwierdzenia płatności tuż po jego nałożeniu. Dotychczas przepisy przewidywały trzy rodzaje mandatów: gotówkowy, kredytowany i zaoczny. Ten pierwszy obowiązuje tylko w przypadku cudzoziemców, a kredytowany i zaoczny wymagają od ukaranego tego, by uiścił opłatę na poczcie.

Według ustaleń „Rzeczpospolitej” prace nad projektem są zaawansowane i istnieje spore prawdopodobieństwo, że zakończą się jeszcze przed wakacjami. Zgodnie z zapisami w projekcie, wchodzi on w życie już w 14 dni po ogłoszeniu, więc jest szansa na to, że już w wakacje drogówka będzie miała na swoim wyposażeniu terminale płatnicze.

Czytaj także

 2
  • Czy to nie jest kupa g.? IP
    A kiedy mandaty będą naliczać Urzędy Skarbowe w zależności od dochodów tak jak to jest w cywilizowanych krajach w których biedniejszych obywateli nie traktuje się jak śmieci. Za to samo wykroczenie bogaci karani są symbolicznie a biedni są skazywani na całomiesięczny głód. Oczywiście są też tacy co ustawowo w ogóle nie muszą mandatów płacić - to ci co stanowią takie właśnie zbójeckie prawo.
    • Pora na następny krok technologiczny IP
      Ciągle nierozwiązana pozostaje natomiast sprawa zgłaszania na bieżąco własnego wykroczenia drogowego, niewyłapanego przez policję. Może jakaś aplikacja na komórki (oczywiście zgłaszalibyśmy dopiero po zatrzymaniu auta w bezpiecznym miejscu)?