Zarzuty dla profesorów AGH i wiceprezesa KGHM Polska Miedź S.A.

Zarzuty dla profesorów AGH i wiceprezesa KGHM Polska Miedź S.A.

Akademia Górniczo-Hutnicza
Akademia Górniczo-Hutnicza / Źródło: Wikipedia / Zyxist/CC0
Ujawnienie poufnych informacji, korupcja i przekroczenie uprawnień przez funkcjonariusza. Z kolejnych ujawnianych w sprawie profesorów AGH informacji wynika, że wrocławskich prokuratorów czeka w najbliższym czasie sporo pracy.

Prokuratura Regionalna we Wrocławiu prowadzi śledztwo dotyczące między innymi ujawnienia osobom nieuprawnionym informacji poufnych związanych z planami inwestycyjnymi KGHM Polska Miedź S.A.

W ramach tego postępowania 31 maja 2017 roku zatrzymano trzy osoby zamieszane w przestępczy proceder. Wśród zatrzymanych jest Jacek K., który pełnił funkcję wiceprezesa KGHM Polska Miedź S.A., Marek D. – prodziekan Wydziału Zarządzania Akademii Górniczo – Hutniczej w Krakowie oraz Wiesław W. - profesor w Wydziale Zarządzania Akademii Górniczo – Hutniczej w Krakowie.

Po doprowadzeniu zatrzymanych do Prokuratury Regionalnej we Wrocławiu prokurator ogłosił im zarzuty i przesłuchał ich w charakterze podejrzanych.

Doszło do ujawnienia informacji poufnych

Jacek K. podejrzany jest o to, że jako wiceprezes KGHM Polska Miedź S.A., ujawnił Arturowi K. informacje poufne. Dotyczyły one podjęcia przez zarząd KGHM Polska Miedź S.A. uchwały o rozpoczęciu procedury mającej na celu doprowadzenie do zniesienia dematerializacji akcji Bipromet S.A. i wycofanie tej spółki z obrotu publicznego. Dotyczyły one także złożenia wniosku do rady nadzorczej spółki KGHM Polska Miedź S.A. o wyrażenie zgody na zakup akcji spółki Bipromet S.A. Do ujawnienia tajemnicy doszło w trakcie rozmowy w dniu 19 grudnia 2014 roku.

Chodzi o przestępstwo z art. 180 ustawy z 29 lipca 2005 roku o obrocie instrumentami finansowymi.

Ujawniono przestępstwa korupcyjne

Prokurator zarzucił także Jackowi K. udzielenie korzyści majątkowych Markowi D. – prodziekanowi Wydziału Zarządzania Akademii Górniczo – Hutniczej w Krakowie oraz Wiesławowi W. – profesorowi w Wydziale Zarządzania Akademii Górniczo – Hutniczej w Krakowie. Korzyść ta miała polegać na zleceniu profesorom przygotowanie opracowań naukowych na rzecz KGHM Polska Miedź S.A. za kwotę 1 miliona 406 tysięcy złotych. W zamian za te korzyści finansowe profesorowie Wydziału Zarządzania Akademii Górniczo – Hutniczej w Krakowie mieli poświadczyć nieprawdę we wpisach do indeksu co do zaliczenia zajęć na studiach doktoranckich organizowanych przez Akademię Górniczo - Hutniczą w Krakowie, pomimo braku wymaganej ilości punktów do takiego zaliczenia oraz pomimo braku udziału podejrzanego Jacka K. w zajęciach, zaliczeniach oraz egzaminach. Do popełnienia tego czynu doszło pomiędzy 11 czerwca 2015 roku a 8 stycznia 2016 roku.

Chodzi o przestępstwo z art. 229 par. 3 kodeksu karnego i art. 230a par. 1 kodeksu karnego i art. 18 par. 3 kodeksu karnego w związku z art. 271 par. 1 kodeksu karnego.

Zarzuty przyjęcia korzyści majątkowych od podejrzanego Jacka K., utwierdzania go w przekonaniu o istnieniu wpływów w Akademii Górniczo – Hutniczej w Krakowie, a także nakłonienia pracowników AGH w Krakowie do poświadczenia nieprawdy w indeksie usłyszeli również Marek D. – prodziekan Wydziału Zarządzania Akademii Górniczo – Hutniczej w Krakowie oraz Wiesław W. - profesor w Wydziale Zarządzania Akademii Górniczo – Hutniczej w Krakowie. Chodzi o przestępstwo z art. 228 par. 3 kodeksu karnego i art. 230 par. 1 kodeksu karnego i art. 18 par. 2 w związku z art. 271 par. 1 kodeksu karnego.

Policjant przekroczył uprawnienia

Wiceprezes KGHM Polska Miedź S.A. Jacek K. podejrzany jest także o dwukrotne nakłonienie funkcjonariusza Policji Bogusława T. do przekroczenia uprawnień i ujawnienia mu informacji objętych tajemnicą służbową. W zamian konkubina funkcjonariusza Policji – Jadwiga Z. miała zostać zatrudniona w Centrum Badań Jakości sp. z o.o. w Lubinie. Do popełnienia tych czynów doszło 18 stycznia 2015 roku i 11 maja 2015 roku.

Czytaj także

 3
  • Abslowent IP
    Jestem absolwentem AGH rocznik 1973. Moj s.p. Ojciec byl bardzo wymagajacym profesorem AGH i Dziekanem. Wiem, ile pracy musielismy wlozyc, my studenci, zeby wykazac sie wiedza i zaliczyc wymagane przedmioty. Jestem gleboko zbulwersowany ta wiadomoscia. Jesli zarzuty sie potwierdza, to oboje "profesorowie" powinni stracic tytuly profesorow, zostac natychmiast relegowani z uczelni i skazani na dlugoletnie kary wiezienia. To samo dotyczyc powinno pracownika KGHM Polska Miedz. Zrobic z nich przyklad taki, zeby nikomu nigdy nie zachcialo sie czegos podobnego!
    • bolszewik IP
      Czym wy pismaki się podniecacie - gdyby za złodziejstwo odcinali w Polsce dłonie to wszyscy bez wyjątku byli by kalekami.
      • Nichuchu IP
        Ależ to wszystko naciągane! "Ujawnił (nieistotny) fakt w trakcie rozmowy" - był podsłuch? Inaczej to słowo przeciw słowu. "Udzielił im korzyści majątkowej" - zlecił wykonanie opracowań. Gdzie tu korzyść? "Zaliczyli mu zajęcia bez wymaganej ilości punktów" - uznali jego kwalifikacje w jakimś zakresie za odpowiednie.
        To wygląda na zwykłe szykany.