Pomysł referendum konstytucyjnego wyszedł od Kaczyńskiego?

Pomysł referendum konstytucyjnego wyszedł od Kaczyńskiego?

Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński / Źródło: Newspix.pl / Darek Nowak
Marszałek Senatu Stanisław Karczewski na antenie radiowej „Trójki” mówił o pomyśle prezydenta Andrzeja Dudy dotyczącym kwestii przeprowadzenia referendum konstytucyjnego w Polsce. Polityk nazwał pomysł interesującym jednak przyznał, że wymaga on dopracowania.

Stanisław Karczewski poinformował, że o pomyśle już wcześniej mówił prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński. – 2 maja podczas spotkania w Sali Kolumnowej. Mówił wtedy o konieczności zmiany konstytucji i być może o rozpisaniu referendum – poinformował. Marszałek Senatu zwrócił uwagę, że należy doprecyzować szczegóły pomysłu m.in. na jakie pytania odpowiadaliby Polacy, ile by ich było i kiedy miałoby się odbyć referendum dotyczące konstytucji.

Według Karczewskiego propozycja prezydenta skierowana jest przede wszystkim do obywateli i będzie także okazją do tego, aby Polacy poznali konstytucję. Zwrócił uwagę, że prezydent liczy na debatę wokół tego najważniejszego, podstawowego aktu prawnego w Polsce. Przypomniał, że Andrzej Duda powołał pełnomocnika, który ma się szczegółowo zająć kwestią referendum. Poinformował też, że w czwartek 8 czerwca o godz. 18:00 w Pałacu Prezydenckim dojdzie do spotkania z Andrzejem Dudą i marszałkiem Sejmu Markiem Kuchcińskim i rozmowy dotyczyć będą również idei i wizji prezydenta.

– Ta debata (dotycząca konstytucji - red.) już się rozpoczęła, będzie zintensyfikowana. Będą eksperci, konstytucjonaliści się wypowiadać, porównamy konstytucje innych krajów, porównamy doświadczenia – mówił. – Ja jestem marszałkiem Senatu, chciałbym żeby on miał ważniejszą rolę, niż ma do tej pory. Jest tutaj pole do bardzo dużej dyskusji. Bardzo bym chciał, żeby w Senacie byli przedstawiciele Polonii, żeby to było zapisane w konstytucji. O tym będę mówił i z tym pójdę do prezydenta – przyznał.

Czytaj także

 2
  •  
    Nie wiem, co w tym dziwnego - przecież Duda nie powie niczego, co nie byłoby zatwierdzone przez Kaczyńskiego. Jest jeszcze ktoś, kto w to wątpi (może oprócz Mongołów)?
    • Kiedy Panie Prezesie zobaczymy zbiór zastrzeżony IPNu? Kościół się nie zgodził bo wielu księży i biskupów współpracowało z komuną i ma pochodzenie żydowskie? To kto w Polsce rządzi? PiS czy Kościół?