Rzecznik PO w programie na żywo przeprosił proboszcza. Zła passa trwa

Rzecznik PO w programie na żywo przeprosił proboszcza. Zła passa trwa

Ksiądz, zdj. ilustracyjne
Ksiądz, zdj. ilustracyjne / Źródło: Fotolia / Anneke
Jan Grabiec, rzecznik Platformy Obywatelskiej, nie ma ostatnio najlepszego czasu. Po ortograficznej wpadce na Twitterze, musiał na antenie TVP Info „zjeść żabę”, gdy prowadzący program na antenie TVP Info odczytał list od proboszcza parafii, w której mieszka polityk.

Jan Grabiec przed dwoma tygodniami, 18 czerwca 2017 roku w programie „Woronicza 17” stwierdził, że jego proboszcz zadeklarował, że każda parafia w Polsce przyjmie jedną rodzinę uchodźczą. W odpowiedzi na te słowa, do TVP Info trafiło pismo od księdza Hieronima Średnickiego, proboszcza parafii Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa w Legionowie. Poniżej cały tekst sprostowania:

Zawarta w programie >>Woronicza 17<< wyemitowanym 18 czerwca 2017 roku informacja wypowiedziana przez posła Platformy Obywatelskiej Jana Grabca: Mój proboszcz zadeklarował, że każda parafia w Polsce przyjmie rodzinę” jest nieprawdziwa. Zamieszkujący obecnie na terenie parafii, w której jestem proboszczem, poseł Platformy Obywatelskiej Jan Grabiec nigdy nie rozmawiał ze mną na temat uchodźców i migrantów. Nigdy też publicznie nie wyrażałem żadnej opinii na ten temat. Powoływanie się na moją opinię poprzez wskazanie mnie w swojej opinii poprzez określnie >>mój proboszcz<< jest kłamstwem.

Duchowny zażądał, by sprostowanie zostało odczytane podczas emisji programu, a także na stronie internetowej telewizji. Jan Grabiec po wysłuchaniu tekstu sprostowania przeprosił księdza oraz widzów za pomyłkę. Jak twierdził, powoływał się na słowa prymasa Polski arcybiskupa Wojciecha Polaka. Dodał, że ze swoim proboszczem jest umówiony na spotkanie.

Czytaj także

 4

Czytaj także