IPN odpowiada MSZ: Temat reparacji fizycznie przerasta nasze możliwości

IPN odpowiada MSZ: Temat reparacji fizycznie przerasta nasze możliwości

Centrala IPN w Warszawie
Centrala IPN w Warszawie / Źródło: Wikimedia Commons / Adrian Grycuk
Wiceprezes IPN Krzysztof Szwagrzyk skomentował medialne wypowiedzi ministra Witolda Waszczykowskiego, który sugerował, że sprawą reparacji wojennych mógłby zająć się Instytut Pamięci Narodowej.

Według ustaleń dziennikarzy RMF FM, Minister Spraw Zagranicznych Witold Waszczykowski rozważał powierzenie sprawy reparacji wojennych Instytutowi Pamięci Narodowej. Jak miał nieoficjalnie przyznać w rozmowie z Mariuszem Piekarskim, skoro obliczanie wojennych strat to głównie kwerenda w archiwach i praca na dokumentach rozmaitych urzędów w całej Polsce, to najwłaściwszy miałby być właśnie IPN.

Wiceprezes Instytutu poproszony o komentarz stwierdził, że nikt się z nim w tej sprawie nie kontaktował. Uprzedzając wszelkie dalsze kroki w tym temacie podkreśla jednak, że byłoby to dla IPN-u niemożliwe do wykonania. – IPN na pewno nie może być instytucją wiodącą. To fizycznie przerasta możliwości naszej instytucji. To w obecnych realiach jest niemożliwe – mówił w rozmowie z RMF FM.

W obliczu takiej postawy IPN, minister Waszczykowski będzie musiał poszukać innego podejścia do sprawy reparacji, o której mówi się już od lipca. Rzecznik rządu Rafał Bochenek podkreślał, że to na szefie MSZ spoczywa odpowiedzialność za całą inicjatywę. – Wszystko odbywa się w Ministerstwie Spraw Zagranicznych – mówił 4 października w środę w RMF FM. – MSZ pracuje nad tymi dokumentami i wtedy, kiedy będziemy mieli kompleksowe informacje co do zakresu spraw, które należy oszacować i co do zasadności, przede wszystkim możliwości, dochodzenia roszczeń z tytułu reparacji, wtedy będziemy mogli coś więcej na ten temat powiedzieć – zapewniał.

Kwestia reparacji

Po zakończeniu II wojny światowej na konferencji w Poczdamie podjęto decyzję, że Niemcy wypłacą aliantom odszkodowania. Decyzją Stalina reparacje dla Polski miały zostać włączone do puli przyznanej ZSRR, której miałyby stanowić około 15 procent. Środków tych jednak nigdy nie przekazano rządowi w Warszawie. Moskwa zablokowała też Polsce możliwość uzyskania środków na odbudowę przewidzianych dla niej w amerykańskim planie Marshalla.

Według Beaty Szydło, ewentualne uzyskanie przez Polskę reparacji byłoby aktem sprawiedliwości dziejowej. Zwolennikiem podniesienia tej kwestii jest również szef MSZ Witold Waszczykowski oraz prezes PiS Jarosław Kaczyński, który wprowadził ją do publicznego obiegu na lipcowym kongresie PiS w Przysusze.

Czytaj także

 2
  • Jakkolwiek nie uzyskamy tych reparacji to warto dać sygnał światu że ani Niemcy, ani Rosjanie nie są tacy "biali i puszyści" jak starają się ukazywać Światu.
    • rządzącym się zawsze nie chce .....a Niemcy by wam wyliczyli co do feniga koszt zabicia milionów Polaków i  ile do tego zużyli amunicji, żołnierzy , żołdu,paliwa itd..itd... i mają te dane w swoich archiwach wystarczyłoby zażądać od nich tych danych z Nakazem Międzynarodowym ....to bardzo by pomogło w szacowaniu strat II RP

      Czytaj także