Prof. Rzepliński po spotkaniu prezesa PiS z prezydentem spodziewa się „trzeciego rozbioru sądów”

Prof. Rzepliński po spotkaniu prezesa PiS z prezydentem spodziewa się „trzeciego rozbioru sądów”

Prof. Andrzej Rzepliński
Prof. Andrzej Rzepliński / Źródło: Newspix.pl / Grzegorz Krzyżewski
Były prezes Trybunału Konstytucyjnego powiedział na antenie RMF FM, że obawia się o efekty spotkania Jarosława Kaczyńskiego z Andrzejem Dudą. Profesor Rzepliński uważa, że niezależność prezydenta zmniejsza się po rozmowach z prezesem PiS.

Prof. Andrzej Rzepliński, który do niedawna pełnił funkcję prezesa Trybunału Konstytucyjnego, był gościem w RMF FM. Zapytany o to, czego spodziewa się po trwającym wówczas spotkaniu prezesa PiS z prezydentem, odpowiedział że „trzeciego rozbioru sądów”. Zdaniem profesora swoboda działania prezydenta zmniejsza się z każdym takim spotkaniem.

Rzepliński przewiduje, że Polacy nie wyjdą na ulice, aby protestować tak jak kilka miesięcy temu. – To co się działo, można powiedzieć, coraz bardziej intensywnie, to nie były protesty. To było wyrażenie woli przez znaczącą część naszego społeczeństwa – tłumaczył. Stwierdził też, że prezydent napisał dwa projekty ustaw, które merytorycznie nie różnią się od tych, jakie wcześniej zawetował. – Logika, istota propozycji prezydenta Dudy jest taka sama - chodzi o rozwalenie Sądu Najwyższego i zbudowanie na jego gruzach nowego sądu – powiedział były prezes TK.

W piątek około godziny 19 zakończyło się spotkanie prezydenta z prezesem PiS. Rozmowy dotyczyły reform w wymiarze sprawiedliwości. Rzecznik Andrzeja Dudy Krzysztof Łapiński powiedział w rozmowie z dziennikarzami, że „rozmowa była bardzo dobra, w cztery oczy i dotyczyła oczywiście ustaw sądowych”. – Panowie rozmawiali też o kwestiach bieżących. Prezes mówił prezydentowi o pewnych kwestiach, które były poruszane podczas ostatniego spotkania władz PiS – wyjaśnił. Łapiński dodał, że „w najbliższym czasie klub parlamentarny PiS zamierza zgłosić poprawki do ustaw przedstawionych przez prezydenta, a prezes PiS zadeklarował, że Duda będzie mógł się wcześniej zapoznać z tymi poprawkami na piśmie”. – Prezydent zapowiedział że dopiero kiedy takie poprawki dostanie na piśmie, kiedy będą one jasne i precyzyjnie zapisane, dopiero wtedy może się do nich odnosić – tłumaczył Łapiński

Czytaj także

 6
  • niech zostanie jak było ha ha ah
    youtube
    • rzepa ma wyglad kapłana sanhedrynu za czasów heroda ha ha ah a moze mysli ze polin to starożytna judea ha ha ah jude circus AVE CEZAR SIEG HAILL RODSZYLD HA HA AH
      • Debilowi sie marzy zlota sedziowska (dziadowska) korona
        •  
          Czy to przypadek, ze tak wielu tych "profesorow" to gnojki, moralne dnoe, złodzieje, aferzysci, oszusci ???
          Czy ten stan musi trwac ??? To jest własnie to DNO, wygenerowane jeszcze prze Napoleona, ktory chcac podporzadkowac sobie uniwersytety, dał SOBIE prawo nadawania jako tytułu czegos, co kiedys było TYLKO FUNKCJA ! Profesorem sie bywało, ale nie było ! To było zalezne tylko od uznania studentow i wspolnoty DOKTOROW NAUK i NIKOGO WIECEJ i ZAWSZE tylko czasowo.
          Tak pozostało w systemach anglosaskich, ale na kontynencie europejskim wszystkie władze, nawet po pokonaniu Napoleona przyjeły jego regulacje jako swoje, wiekszosc z tych regulacji i procedur była bardzo dobra, ale to, co dobre w czasie wojny, nie zawsze nadaje sie w czasie pokoju. I tak własnie jest z tym przeklenstwem MIANOWANIA - prfesorowie, profesorowie nadzwyczajni - ten ostani tytuł był chetnie uzywany w PRL, aby odwdzieczyc sie SZCEGOLNYM miernotom, jak n.p. niejaki Porebski z Politechniki Wrocławskiej (1968 rok - ciekawa data), pozniejszy koles w KC tej zbrodniczej PZPR.
          Czemu to obecnie hołduje sie takim obyczajom ??? Popatrzmy na Uniwersytet Warszawski i jego władze obecnie i coz widzimy ? Kolesiostwo, ooszusci, złodzieje hołubieni przez władze tej uczelni - przykładem sztandarowym jest niejaka Bufetowa, "profesor" oczywiscie. A pan rektor nic nie widzi, ale pieprzy androny na rozpoczecie roku akademickiego.
          A jak wyglada korelacja pomiedzy jakoscia tej szkołki w porownaniu do swiata ? NEDZA !!!
          Ale czego mozna sie po mianowanych kolesiach spodziewac, ktorzy cała energie zuzywaja na zdobycie jakiejs kasy ? A kasy za wiele nie ma, bo ktoz chetnie wydaje na miernoty ???
          Ale oni maja wielkie checi i utyskuja na "poziom polskiej naukI", ktora dostaje za mało kasy...
          I diabelski krag sie zymyka...
          Efektem sa takie indywidua, jak rzeczona Bufetowa, niejaki Rzeplinski i zgraja mu podobnych siedzacych w sadach, niejaki Balcerowicz i inne nobliwe miernmoty lub wprost szkodniki.
          Wszystko bez szczypty honoru i zwykłej ludzkiej odpowiedzialnosci !
          Tylko jedno: NACHAPAC sie, WSZYSTKO na sprzedaz, pokazac ciemnej masie, gdzie jej miejsce...
          • przecież dzięki IV mamy takie sądy POstakacpskie, nieprawdaż nieogolona purchawo?