„Fake news!” Prezydent Andrzej Duda zabrał głos w sprawie... kurtki

„Fake news!” Prezydent Andrzej Duda zabrał głos w sprawie... kurtki

Prezydent Andrzej Duda
Prezydent Andrzej Duda / Źródło: Newspix.pl / MICHAL STAWOWIAK / FOKUSMEDIA.COM.PL
Ubiór prezydenta Andrzeja Dudy w trakcie wizyty na Węgrzech wywołał małe zamieszanie. Sprawę skomentował sam prezydent, który wyjasnił, skąd pochodziła kurtka, którą miał na sobie.

Sprawa zaczęła się od jednego z internautów, który napisał, że podczas winobrania Andrzej Duda wystąpił w typowym węgierskim stroju, co miało stanowić ukłon wobec gospodarzy szczytu Grupy Wyszehradzkiej. Podobnie kurtkę zinterpretował portal TVN24, do którego publikacji odniósł się sam prezydent.

„Fake news!” - ocenił Andrzej Duda. Jak wyjaśnił, w trakcie wizyty w winnicy miał na sobie szytą w Poroninie kurtkę stylizowaną na góralską z podhalańskimi parzenicami. Strój nie miał więc nic wspólnego z Węgrami. Sam gospodarz tego kraju zdecydował się na bardziej oficjalny strój - miał na sobie garnitur.

Prezydent Andrzej Duda przebywał na Węgrzech w sobotę, uczestnicząc w szczycie przywódców V4. Prezydent przekonywał, że UE powinna być dynamiczna, czego przejawem powinna być przyspieszona integracja Bałkanów Zachodnich. Uczestnicy spotkania postulowali, że warunki członkostwa we Wspólnocie powinny być jasno określone, podobnie jak terminy integracji. – Ja patrzę na Unię Europejską jako na coś, co ma trwać przez dziesięciolecia, a daj Boże i przez stulecia, i co ma mieć charakter otwarty charakter dynamiczny – wskazał Andrzej Duda.

Czytaj także

 2
  • Treść została usunięta
    •  
      Panie prezydencie ,tłumaczyć się z takich rzeczy ? I to przed kim ,niemiecka stacja tv? Powagi trochę.
      Oni wiedzą swoje ,a próby tłumaczenia biorą za wygraną ,bo im oto chodzi żeby zwracano na nich uwagę .Cała sztuczka polega na tym,ze fabrykują głupoty.dla swojej widowni.to potem oczekują że jeszcze nie oni będą sie tłumaczyć ,ale ten kogo ten fake news dotyczy. To  jak znane nam z  historii postępowanie stalinowskich ,komunistycznych "sądów".Zarzucali zmyślone oskarżenia ,i czekali aż podsądny będzie sie tłumaczył z ich absurdalnych oskarżeń, niech się kaja.A oni mieli z tego bekę,i sentencje wyroku i tak juz mieli na stole.