Nowy trop w sprawie rozbitej w Bieszczadach awionetki

Nowy trop w sprawie rozbitej w Bieszczadach awionetki

Rozbita awionetka
Rozbita awionetka / Źródło: kppspustrzyki.itl.pl
Jak podaje portal rmf24.pl, udało się ustalić, że tropy w sprawie właściciela porzuconej w Bieszczadach maszyny prowadzą na Łotwę. Według ustaleń, awionetka miała tam zostać sprzedana w 2004 roku.

Na szczegóły dotyczące historii maszyny natrafiono podczas przeglądu dokumentów instytucji rejestrującej statki powietrzne w Polsce. Policjanci z województwa podkarpackiego wystąpili do władz Łotwy z prośbą o pomoc w ustaleniu właściciela awionetki. Rozbity i porzucony koło Ustrzyk Dolnych samolot typu "Gawron" został wyprodukowany w 1967 roku. Został zarejestrowany w Polsce kilkanaście lat temu, w 2004 roku maszynę sprzedano na Łotwę. To jedyne, co udało się na razie ustalić śledczym.

Tajemnicze rozbicie awionetki

Maszynę przypadkowo odnaleźli w połowie września pracownicy leśni i od razu powiadomili straż graniczną oraz policję. Przypuszcza się, że awionetka mogła być wykorzystywana do nielegalnego przekroczenia granicy oraz przemytu narkotyków lub papierosów. Ustalono, że ktoś próbował opróżnić wnętrze maszyny. Wykryte w środku ślady linii papilarnych zostały uszkodzone przez strażaków i na ich podstawie nie można ustalić tożsamości osoby, która pilotowała awionetkę.

Czytaj także

 1