Wałęsa broni się i uderza w Kaczyńskiego. „Nazywa Polaków kanaliami”

Wałęsa broni się i uderza w Kaczyńskiego. „Nazywa Polaków kanaliami”

Lech Wałęsa
Lech Wałęsa / Źródło: Newspix.pl / Michal Trojanowski / EDYTOR.net
Lech Wałęsa w sobotę opublikował serię wpisów na Twitterze. Jeden z nich przedstawia zdjęcie dokumentu, w którym planowano „działania propagandowe” w stosunku do byłego lidera „Solidarności” i Anny Walentynowicz.

„Chciano mnie zniszczyć i skompromitować. Wszyscy piszący historycy opisali fakt dostarczenia śp. A. Walentynowicz przez SB w miejscu internowania materiałów przeciwko mnie. Żaden natomiast nie wysilił się, by wyjaśnić, kto za tym stał i jaki był cel takiego działania” – napisał Lech Wałęsa.

twitter

W kolejnym wpisie były prezydent wspomina słowa Anny Walentynowicz: „Esbecy chcieli, żebym to rozgłosiła, a w myśl ich intencji oni mnie wtedy skompromitują, jako występującą przeciw L. Wałęsie. Spaliłam te 4 kartki maszynopisu z Haliną Mikołajską, a resztki wrzuciłyśmy do muszli klozetowej”.

twitter

„W czasie, gdy byłem internowany jak wielu działaczy wiedziałem, że będę obserwowany dzień i noc, że będą mnie nagrywać i podsłuchiwać. Więc udawałem, że jestem z tym faktem pogodzony i zacząłem prowadzić swoją grę wobec esbeków. Co by dziś było gdyby mnie wtedy naprawdę złamano?” – pytał Wałęsa. Były lider „Solidarności” zaznaczył, że odpowiadał wtedy: możecie mnie zabić, ale nie pokonać. „Tak wytworzony przez SB szantaż zmienił się z czasem w agenturalną fabrykowaną przez nich działalność. Inni to kontynuują, a ja muszę się tłumaczyć. Wierzyłem, że obroni mnie dokumentacja, ale zniszczyli 100 tomów” – dodał.

Wałęsa: Kaczyński nazywa Polaków kanaliami

Wałęsa dalej przekonywał, że teraz, by go skompromitować, propaganda jego politycznych wrogów podrzuca wszystkim pojedyncze historyczne zdjęcia, które wyrwane są z kontekstu i usiłuje nimi manipulować, dopisując swój komentarz. „Tylko ci, co byli wtedy w tamtej sytuacji wiedzą, jak było naprawdę” – wyjaśnił.

Były prezydent odniósł się również do swojego wpisu z 1 grudnia, w którym stwierdził, że „Jarek z bratem już od dziecka walczyli o pierś matki i jeden chciał pojeść i drugi chciał pojeść”. „Kto mnie naprawdę zna i był na spotkaniach ze mną pamięta moje słowa. Waleczność braci była wtedy dobrą cechą, więc przyjąłem ich do pracy w mej kancelarii. Teraz Kaczyński publicznie obraża w Sejmie i nazywa Polaków KANALIAMI” –pisał Wałęsa.

twitter

Źródło: WPROST.pl / Twitter @PresidentWalesa
 15

Czytaj także