Zdewastowano cmentarz żydowski w Siemiatyczach. „Najgorsza desakralizacja ostatnich lat”

Zdewastowano cmentarz żydowski w Siemiatyczach. „Najgorsza desakralizacja ostatnich lat”

Żydowski cmentarz, zdjęcie ilustracyjne
Żydowski cmentarz, zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Fotolia / Boris
W Siemiatyczach w województwie podlaskim, podczas przeprowadzania prac gruntowych w związku z modernizacją linii energetycznej, zdewastowano część żydowskiego cmentarza. O sprawie zawiadomiono policję i prokuraturę, inwestor może usłyszeć zarzut znieważenia zwłok.

O zdarzeniu otrzymała informację Komisja Rabiniczna do spraw Cmentarzy, której przedstawiciel udał się do Siemiatycz. W hałdach ziemi usypanych przez pracowników firmy budującej stację transformatorową znaleziono szczątki ludzkie. Prace były przeprowadzane w ramach inwestycji oddziału Białystok firmy PGE Dystrybucja SA, na działce należącej do Polskiego Związku Motorowego. Obiekt znajduje się od strony ulicy Kościuszki w Siemiatyczach.

Naczelny rabin Polski Michael Schudrich był zbulwersowany sprawą. Poinformował on, że szczątki zostały już zabezpieczone przez gminę. Zdarzenie nazwał „najgorszą desakralizacją cmentarza żydowskiego ostatnich 17 lat”. Złożono już zawiadomienie do policji i prokuratury. Wydały one polecenie natychmiastowego wstrzymania robót. W sprawie interweniował również konserwator zabytków. Zabezpieczone kości oczekują na ponowny pochówek. Inwestorowi może zostać postawiony zarzut znieważenia zwłok. Prace wstrzymano do czasu wyjaśnienia sprawy.

Kierownik siemiatyckiego oddziału Polskiego Związku Motorowego powiedział, że zarząd wyraził zgodę na prowadzenie inwestycji energetycznej na należącej do organizacji działce. Burmistrz Siemiatycz oznajmił, że ze strony rabina Schudricha padają „zbyt mocne słowa”. Tłumaczył, że teren, na którym znaleziono szczątki nie należy do miasta.

Czytaj także

 3
  • Czy ktoś robi to celowo czy to są psychicznie chorzy ludzie? O ile to było tak jak tu jest opisane bo z tym to czasami różnie bywa. Tak czy owak takie działania dają tylko pożywkę polakożercom i oni nigdy nie powiedzą że to był przypadek czy pomyłka choćby tak było. Jeśli było wiadomo że tam był cmentarz, bo czasami nawet nie ma nagrobków i teren nie wygląda na cmentarz, to dowalić odpowiednią karę żeby inni nauczyli się jakie są konsekwencje bezmyślnego postępowania i to nie tylko w sensie prawnym.
    •  
      Ilu Polaków wie, lub zdaje sobie sprawę, że groby na cmentarzach katolickich i komunalnych, podlegają przekopaniu, o ile nie są ponownie opłacane, natomiast groby żydowskie, nie podlegają takim restrykcją???
      •  
        curwa i komu to przeszkadzalo??

        Czytaj także