Polska znowu kupuje luksusowe samochody dla VIP-ów. Wydamy dwa mln złotych za pięć pojazdów

Polska znowu kupuje luksusowe samochody dla VIP-ów. Wydamy dwa mln złotych za pięć pojazdów

Rządowe limuzyny
Rządowe limuzyny / Źródło: Newspix.pl / DAMIAN BURZYKOWSKI
Służba Ochrony Państwa planuje zakup pięciu limuzyn za ponad dwa miliony złotych. Według informacji RMF FM przetarg ma zostać ogłoszony do czerwca.

Biuro Ochrony Rządu o konieczności wymiany taboru samochodowego przekonywało już w 2016 roku. Tuż przed szczytem NATO w Warszawie oraz Światowymi Dniami Młodzieży w Krakowie Polska kupiła 20 luksusowych limuzyn za ponad 8 mln złotych. Ze względu na wypadki czołowych polityków PiS, BOR dokupił w styczniu tego roku 2 kolejne auta za sumę 5,5 mln złotych. Jak się okazuje, to wciąż za mało. Tym razem Służba Ochrona Państwa zamierza kupić 5 pojazdów za ponad 2 mln złotych.

Według informacji RMF FM, mają to być pojazdy z tzw. segmentu F, najprawdopodobniej mercedesy klasy S, audi 8 lub bmw 7. Jako argument dla zakupu nowych aut SOP ma podawać „konieczność bieżącej modernizacji taboru znajdującego się w posiadaniu formacji”. Spodziewany przetarg Służba Ochrony Państwa ma ogłosić do czerwca tego roku.

20 samochodów w 2016 roku

W 2016 roku samochody dla najważniejszych osób w państwie dostarczyło Porsche Inter Auto Polska Sp. z o. o., salon oferujący m.in. pojazdy firmy Audi. Wartość oferty to 8 mln 150 tys. złotych. Oznacza to, że jeden samochód będzie kosztował BOR około 400 tys. złotych. Z przedstawionych przed rozpoczęciem przetargu wymagań wynikało, że minimalna długość zakupionego samochodu to 5 metrów i 20 centymetrów, natomiast minimalna moc silnika miała wynosić 408 koni mechanicznych.

Limuzyny miały także bogate wyposażenie: od skórzanej tapicerki, wentylowanych foteli, lodówki na napoje, po najnowocześniejsze systemy DVD i telewizję cyfrową. Auta mają także posiadać m.in. automatyczną skrzynię biegów czy podgrzewane końcówki spryskiwaczy.

Jak informowało RMF FM, BOR uzasadniał, że dokonanie zakupu jest konieczne przed lipcowym szczytem NATO w Warszawie. Zamówione 20 samochodów ma pokryć tylko część zapotrzebowania. Ostatni duży zakup samochodów miał miejsce pięć lat temu, gdy Polska sprawowała prezydencję w Unii Europejskiej. Wówczas zamówienie kosztowało 8 milionów złotych.

Kolejne dwie limuzyny w 2018 roku

Po tym, jak w wypadku w Oświęcimiu rozbita została limuzyna, którą podróżowała premier Beata Szydło, Biuro Ochrony Rządu rozpisało w wakacje 2017 roku przetarg na nowe samochody. Wśród ofert pojawiły się modele takie jak przedłużany model A8 L Security i Mercedes S 600 Guard. Choć – jak podkreśla dziennik.pl, w podobnej cenie dostępny był też opancerzony Mercedes-Maybach S 600 Guard.

Gdy dziennikarze skierowali do BOR zapytanie o postępy w sprawie nowych samochodów, okazało się, że te zostały już zakupione. W odpowiedzi portal dziennik.pl dowiedział się, że BOR zawarło już umowę na zakup dwóch reprezentacyjnych opancerzonych samochodów.

„Do przedmiotowego postępowania zgłosiło się dwóch wykonawców. Wygrała oferta, której wartość wynosiła 5 527 542 zł. Zakupione samochody reprezentacyjne to auta marki Audi. Natomiast druga oferta dotyczyła pojazdów marki Mercedes” – poinformowało w odpowiedzi BOR. Limuzyny trafiły do floty 21 grudnia 2017 roku.

Czytaj także:
Wypadek Szydło. Szef prokuratury zakazał stawiania zarzutów kierowcy rządowego audi

Czytaj także

 1
  •  
    A jak tam dorsze po 8.50? POprzedniej ekipy co nawet własne (zapewne warte tyle co te limuzyny) krzesła ze sobą woziła, to nie trzeba było rozliczać oczywiście, bo po co?

    Czytaj także