Empik odcina się od homofobicznej książki. „Może być szkodliwa”

Empik odcina się od homofobicznej książki. „Może być szkodliwa”

Logo "Empik"
Logo "Empik" / Źródło: Newspix.pl / KONRAD KOCZYWAS / FOTONEWS
Pod wpływem krytyki organizacji LGBT, Empik odcina się od treści książki „Walka o normalność” propagującą tzw. leczenie homoseksualizmu – dowiedział się „Wprost”.

Chodzi o kontrowersyjną, wydaną przez „Frondę” książkę, która – wbrew wiedzy medycznej i psychologicznej – propaguje tzw. „terapię osób homoseksualnych”. Pozycję można kupić w internetowej księgarni Empiku. Jak informuje „Wprost” Monika Marianowicz, rzeczniczka Empiku, firma zdecydowała się opatrzyć opis produktu specjalnym komentarzem. – Wkrótce na naszej stronie pojawi się informacja zgodna ze stanowiskiem organizacji międzynarodowych i polskich, które wypowiedziały się na temat terapii konwersyjnej – mówi Marianowicz.

Komentarz Empiku ma być następujący: „Treść niniejszej publikacji opisuje terapię konwersyjną, która w opinii takich organizacji jak WHO i ONZ została uznana za szkodliwą dla zdrowia i niezgodną z aktualnym stanem wiedzy medycznej. W 2016 roku Polskie Towarzystwo Seksuologiczne wydało stanowisko, w którym czytamy: „Propagowanie terapii polegających na korekcie, konwersji czy reparacji orientacji homo- czy biseksualnej w kierunku wyłącznie heteroseksualnej jest niezgodne ze współczesną wiedzą na temat seksualności człowieka i może zaowocować poważnymi niekorzystnymi skutkami psychologicznymi dla osób poddawanych tego typu oddziaływaniom”.

Książka nadal będzie w sprzedaży

Empik nie zdecydował się jednak wycofać książki ze sprzedaży. – Nie chcielibyśmy pełnić roli cenzora i selekcjonować, które książki sprzedawać, a które nie. Ale wbrew pojawiającym się w toku internetowej dyskusji opiniom, ten tytuł nie był przez nas promowany czy polecany – wyjaśnia Marianowicz. – Przez kilka miesięcy obecności książki elektronicznej „Walka o normalność” w sprzedaży online, zakupiono w sumie 11 licencji, a na stronę produktu weszło 21 osób – dodaje rzeczniczka Empiku.

Empik zapewnia też, że jest w bezpośrednim kontakcie z Kampanią Przeciw Homofobii i planuje z nią w najbliższym czasie spotkanie. Ale stanowisko firmy nie do końca satysfakcjonuje działaczy LGBT. – Empik mimo, że mu to nie w smak, jest odpowiedzialny za to, co sprzedaje – ocenia Mirosława Makuchowska z KPH, organizacji, która protestowała przeciwko książce. – W tym przypadku jest odpowiedzialny za każdą sytuację, w której rodzic młodego geja czy lesbijki, kupi tę książkę i pod jej wpływem zmusi dziecko do „leczenia z homoseksualizmu”. Dla młodej osoby, która jest poddana takiemu „leczeniu”, w „najlepszym” przypadku oznacza to depresję, a w najgorszym samobójstwo. Znamy sporo takich historii. Empik musi tez zrozumieć, że wycofanie ze sprzedaży tej książki nie jest cenzurą, tylko społeczną odpowiedzialnością biznesu – mówi Makuchowska.

Źródło: Wprost
 11

Czytaj także