Uber Eats czekają kłopoty? Sanepid przyjrzy się usłudze

Uber Eats czekają kłopoty? Sanepid przyjrzy się usłudze

Dostawcy Uber Eats, zdjęcie ilustracyjne
Dostawcy Uber Eats, zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Newspix.pl / Konrad Koczywąs
„Fakt” donosi, że Sanepid zainteresował się usługami Uber Eats. Instytucja ma skontrolować kurierów, którzy odpowiadają za dostawy jedzenia zamawianego przez aplikację.

Uber Eeats to amerykańska aplikacja, która w Polsce wdrażana jest od niedawna. Jej odpowiednik służący do transportu ludzi cieszy się dużą popularnością, w związku z tym można przewidywać, że dostawy jedzenia za pośrednictwem kurierów, również staną się pożądanymi usługami. „Fakt” podaje, że to, co jest dużym ułatwieniem dla restauracji oraz klientów, wzbudziło zainteresowanie Sanepidu. Instytucja ma skontrolować przede wszystkim kurierów.

Kto odpowie za ewentualne uchybienia?

Z Uber Eats korzystają głównie te lokale, które nie zatrudniają swoich kierowców. W ten sposób umożliwiają swoim klientom zamawianie jedzenia do domów lub miejsc pracy bez konieczności ponoszenia wydatków za zakup i utrzymanie samochodów. Teraz okazuje się, że właściciele restauracji mogą dużo ryzykować, korzystając z pośrednictwa Uber Eats.

Sanepid zapowiada kontrolę warunków higienicznych przewożenia żywności przez kurierów, szczególnie tych poruszających się na rowerach. Nie wiadomo jednak, kto odpowie za ewentualne uchybienia. Biuro Ubera twierdzi, że jest jedynie pośrednikiem technologicznym, a nie organizatorem przewozu jedzenia. Restauratorzy z kolei odpowiedzialnością mogą obarczyć kurierów.

„Fakt” przypomina o jeszcze jednym możliwym wyjściu. Kary nałożone na restauratorów mogą być przerzucone przez nich na kurierów lub na ceny dań. W drugim przypadku, to klienci ucierpią, jeśli okaże się, że zamawiane przez nich jedzenie przewożone jest w sposób niespełniający warunków inspektoratu.

Uber Eats rozszerza działalność

W marcu spółka Uber Eats zapowiedziała, że niebawem jedzenie z aplikacji będzie można zamawiać nie tylko w Krakowie, Poznaniu czy w Warszawie, lecz także w kolejnych polskich miastach.

– Uber Eats działa w Polsce już od ponad roku. Zaczynaliśmy współpracę ze 150 partnerami restauracyjnymi, ale w ciągu ostatnich 12 miesięcy ich liczba znacząco wzrosła. Dzisiaj użytkownicy aplikacji mogą zamawiać jedzenie z blisko 1000 restauracji w Warszawie, Poznaniu i Krakowie. Ostatnio do ponad 700 restauracji z Warszawy i około 200 poznańskich knajpek, dołączyło prawie 70 restauracji z Krakowa. Ta dynamika wzrostu dowodzi, że coraz więcej restauracji chce mieć u siebie intuicyjny w obsłudze i przejrzysty system dostaw – powiedział dyrektor generalny Uber Eats w Polsce Krzysztof Radoszewski, cytowany w komunikacie.

W aplikacji Uber Eats działa globalnie już ponad 80 tysięcy restauracji. Każdego dnia kurierzy dostarczają ciepłe i świeże posiłki głodnym użytkownikom usługi, mieszkającym w ponad 200 miastach. Plany rozwoju przewidują jednak rozszerzenie usługi na zdecydowanie większą skalę.

Czytaj także:
Uber dowiezie jedzenie w kolejnych polskich miastach. Gdzie można skorzystać z Uber Eats?

Czytaj także

 2
  • nigdy bym niczego nie zamowila od hindusa czy murzyna, co oni wogule tu robia oprócz harców nocnych ze slowiankami... kto ich tu sprowadzil ? pis miał nie sprowadzać nam ciapatego tutaj na glowy...