Masowy grób odkryty w byłym więzieniu w Warszawie. Ciała ośmiu osób

Masowy grób odkryty w byłym więzieniu w Warszawie. Ciała ośmiu osób

Masowy grób odkryty w byłym więzieniu przy Rakowieckiej
Masowy grób odkryty w byłym więzieniu przy Rakowieckiej / Źródło: X-news
Podczas poszukiwań na terenie byłego więzienia przy Rakowieckiej w Warszawie archeolodzy znaleźli grób ze szczątkami ludzkimi. Według Instytutu Pamięci Narodowej, pochówków dokonano po Powstaniu Warszawskim. Prace w tym miejscu potrwają jeszcze kilka dni.

– Typujemy, że mamy do czynienia z grobem masowym Polaków pomordowanych przez Niemców w czasie Powstania Warszawskiego. Tutaj, pomiędzy sierpniem a październikiem 1944 roku Niemcy spędzali Polaków aresztowanych na terenie całego Mokotowa, tych, których podejrzewano o udział w Powstaniu, albo o chęć dołączenia do Powstania – powiedział dr hab. Krzysztof Szwagrzyk, zastępca prezesa IPN.

Więzienie przy Rakowieckiej

Więzienie karne przy ulicy Rakowieckiej wybudowały władze rosyjskie w latach 1902-1904 z przeznaczeniem dla 800 więźniów. Oprócz pawilonów z celami i karceru na terenie około 6 ha pomieszczono kilka kaplic (katolicką, prawosławną i dla wyznawców judaizmu), szpital, budynek mieszkalny dla personelu, zaplecze kuchenne i szereg warsztatów. Obiekt rozbudowano w 1918 roku. Pierwszym naczelnikiem więzienia w II Rzeczypospolitej był Zygmunt Bugajski. W 1928 roku na terenie tym była szkoła, biblioteka, sala gimnastyczna i ogrody. Służył jako areszt śledczy oraz miejsce egzekucji.

W czasie II wojny światowej kompleks służył niemieckim okupantom. Pierwszego dnia powstania warszawskiego bojownicy AK podjęli nieudaną próbę zdobycia więzienia. W odwecie, następnego dnia SS rozstrzelało na dziedzińcu więziennym około 600 więźniów. Część osadzonych podniosła wówczas bunt i z pomocą mieszkańców Mokotowa, kilkuset więźniów zbiegło z aresztu.

W okresie terroru stalinowskiego na terenie więzienia zamordowano wielu więźniów politycznych, których ciała później potajemnie chowano na Służewie i w tzw. kwaterze „na Łączce”. Szacuje się, że w okresie stalinowskim wykonano ponad 2800 takich wyroków.

W 2016 Ministerstwo Sprawiedliwości podjęło decyzję, że areszt zostanie zamknięty, a w kompleksie budynków powstanie Muzeum Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL. Muzeum otwarte ma zostać 1 marca 2019 roku.

Czytaj także:
W orzechach z Lidla znaleźli... martwą mysz. Co na to władze sieci sklepów?

Czytaj także

 1
  • Dlatego UBecy i ich dzieci sprzeciwiają sie ekshumacji i chcą likwidować. IPN. Możesz szynko znaleźć jakimi zbrodniarzami byli rodzice Kwaśniewskiego i Cimoszewicza.

    Czytaj także