Katowice wprowadzają nocną prohibicję. W tych godzinach nie kupicie alkoholu

Katowice wprowadzają nocną prohibicję. W tych godzinach nie kupicie alkoholu

Alkohol, sklep, zdj. ilustracyjne
Alkohol, sklep, zdj. ilustracyjne / Źródło: Fotolia / Direk Takmatcha
Uchwała, która ogranicza nocną sprzedaż alkoholu w Katowicach, wchodzi w życie 25 lipca. Przepisy będą obowiązywały od godziny 22 do 6 rano przez cały tydzień. Prohibicja nie dotyczy jednak wszystkich miejsc.

Jak podaje Onet, obowiązująca od środy uchwała dotyczy dzielnicy Śródmieście. Nowe przepisy oznaczają, że od godziny 22 do 6 rano, przez cały tydzień, alkoholu nie będzie można kupić w sklepach. Prohibicja nie obejmuje barów, pubów oraz restauracji w centrum miasta.

Efekt analiz

Urzędnicy argumentują, że regulacje to efekt analiz danych przygotowanych przez straż miejską oraz policję. Wynika z nich, że w centrum Katowic odnotowano najwięcej interwencji służb związanych z piciem alkoholu w miejscach publicznych. – Ograniczenie możliwości zakupu napojów alkoholowych w godzinach nocnych w centrum miasta powinno przyczynić się do zmniejszenia spożywania go w nieprzeznaczonych do tego celu miejscach – powiedziała Onetowi Ewa Lipka, rzeczniczka katowickiego magistratu.

Wprowadzenie takich przepisów umożliwia znowelizowana ustawa o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Rada gminy może ustalić maksymalną liczbę zezwoleń na sprzedaż napojów alkoholowych również dla poszczególnych jednostek pomocniczych gminy (np. sołectw, dzielnic lub osiedli). Rada gminy jest ponadto uprawniona do wprowadzenia ograniczenia w zakresie nocnej sprzedaży napojów alkoholowych przeznaczonych do spożycia poza miejscem sprzedaży. Ograniczenia te mogą dotyczyć sprzedaży prowadzonej między godziną 22.00 a 6.00

Nowelizacja ustawy wprowadza również zakaz picia alkoholu w miejscach publicznych, za wyjątkiem miejsc, które są do tego przeznaczone. Obecnie taki zakaz obowiązywał w konkretnych miejscach, m.in. na ulicach, placach, w parkach, a więc ustawodawca zaostrzył obowiązujące dotąd przepisy. Zaostrzono także przepisy dotyczące sprzedaży alkoholu podczas imprez masowych. Wysokoprocentowe napoje mogą być sprzedawane jedynie dla osób czy firm posiadających jednorazowe zezwolenie.

Czytaj także:
Mielno wprowadza częściową prohibicję. Władze miasta nie chcą „polskiej Ibizy”

Czytaj także

 7
  • No to nastapi "wysyp" melin, zwanych rowniez w czasach PRL "Pewexami" lub "Metami".
    A tak na marginesie - szczyt glupoty, rodem z PRLu, badz nadgorliwosc, a ta ostatnia , jak wiadomo, jest gorsza od faszyzmu !
    •  
      A ty @bolkos ile masz tych nickow? I co sie szlajasz PO obcych miastach? Urlop POszedl juz w pis,,duuuuuuu! Ha ha ha!
      •  
        "na meline" a nie "na mete"! Bo do mety to ty mozesz nie doleciec!Ehemali|ger @bolkos Ha ha ha!
        •  
          no to wnuczek jednej babci ma pole do po pis u
          • Czuję że w klubach i barach ceny piwa skoczą :D Bo będzie doliczana dodatkowa "kaucja" za piwko na wynos :p

            Czytaj także