Niemiecki dziennik napisał o „polskim obozie”. Jest reakcja ambasadora

Niemiecki dziennik napisał o „polskim obozie”. Jest reakcja ambasadora

Obóz koncentracyjny, zdjęcie ilustracyjne
Obóz koncentracyjny, zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Fotolia / ChiccoDodiFC
W artykule o deportacji byłego nazisty Jakiwa Palija opublikowanym na łamach „Tageszeitung” pojawiło się określenie „polski obóz". Ambasador RP w Niemczech zapowiedział stanowczy protest w tej sprawie.

We wtorek media na całym świecie obiegła informacja o deportacji ze Stanów Zjednoczonych do Niemiec Jakiwa Palija. 95-letni obecnie mężczyzna był strażnikiem w obozie zagłady w Trawnikach. O jego sprawie napisał także „Tageszeitung”. W artykule padło sformułowanie „polski obóz Trawniki”. W rozmowie z TVP Info ambasador RP w Niemczech Andrzej Przyłębski określił, że wspomniany przypadek jest „smutny wobec wypowiedzi pani kanclerz, ministra spraw zagranicznych sprzed paru miesięcy, że Niemcy są całkowicie odpowiedzialne za II wojnę światową”. – Widać są dziennikarze, którzy jeszcze tego nie rozumieją – dodał Przyłębski.

Nie pierwszy taki przypadek

Ambasador zapowiedział, że placówka dyplomatyczna w Berlinie ma zamiar stanowczo protestować i zainterweniować w sprawie wspomnianego zwrotu użytego w artykule. Na stronie TVP Info przypomniano przy okazji, że dziennik „Tageszeitung” w przeszłości używał zwrotów typu „polski obóz koncentracyjny lub zagłady”. Takie przypadki miały miejsce m.in. w 2006 i 2011 roku.

Przypomnijmy, podobnego sformułowania w materiale o deportacji Palija użyła amerykańska telewizja Fox News. Na dole ekranu na pasku widniała informacja, że zbrodniarz wojenny był strażnikiem w „polskim obozie śmierci”. Na sprawę zareagowała natychmiastowo polska ambasada w Stanach Zjednoczonych, zamieszczając wpis na Twitterze. „Fox News, doceniamy Waszą relację dotyczącą kolejnego zbrodniarza wojennego, który został pociągnięty do odpowiedzialności. Jednak NIE wprowadzajcie w błąd swoich widzów, pisząc na nowo historię. Obóz Pracy Trawniki był niemieckim nazistowskim obozem w okupowanej Polsce” – podkreśliła polska ambasada.

Po interwencji ambasadora Piotra Wilczka Fox News zamieścił na Twitterze wyjaśnienie: „Na pasku napisaliśmy tego ranka, że nazista, który został deportowany był strażnikiem w polskim obozie śmierci. Obóz śmierci był w Polsce okupowanej przez Niemcy, a nie »polskim obozem śmierci«”.

Czytaj także:
Były nazista deportowany do Niemiec. Był strażnikiem w obozie w Trawnikach

Czytaj także

 5
  • Ambasador rzucił się w drzwiach redakcji niczym Rejtan w przerażającym wyciem -- ,, nie pozwalam ''.
    • ambasador przybłęda zrobiłby coś więcej , ale trzeba by mu wypłacić z milion z Polskiego Funduszu Narodowego , to niech tak zostanie jak jest .

      ostry protest na tweeterze .
      • utylizacja super turbo z makreli tyfuska i calej UE...
        • Podziękujmy judzie za jego weta i kastracje ustaw, podziękujmy antypolskim masońskim i lewicowym doradcom jego. Hańba. Przy takiej ustawie o IPN każdy nas oleje równo wg swoich interesów
          • Ambasador przybłęda staaaaaaaaaanooowczo zaprotestował ! !
            na Tweeterze .

            Czytaj także