PAP: Popierana przez PiS Sabina Zalewska wycofała kandydaturę na RPD

PAP: Popierana przez PiS Sabina Zalewska wycofała kandydaturę na RPD

Sejm (fot.Marcin Chodorowski/Fotolia.pl)
Jak podaje na Twitterze Radio Zet, powołując się na Polską Agencję Prasową, Sabina Zalewska wycofała swoją kandydaturę na Rzecznika Praw Dziecka. Przypomnijmy, że w środę sejmowe połączone komisje nie dały żadnemu kandydatowi rekomendacji, a popierana przez PiS Zalewska wzbudzała liczne kontrowersje.

W środę sejmowa komisja polityki społecznej i rodziny oraz komisja edukacji, nauki i młodzieży nie udzieliły rekomendacji żadnemu z kandydatów na Rzecznika Praw Dziecka. W trakcie wspólnego posiedzenia komisji sejmowych rozpatrywane były kandydatury Sabiny Lucyny Zalewskiej - kandydatki PiS, Ewy Jarosz popieranej przez PO, Nowoczesną i PSL, oraz Pawła Kukiza-Szczucińskiego - kandydata Kukiz'15. Posłowie nie udzielili rekomendacji żadnemu z nich. W czwartek Sejm zajmie się głosowaniem w sprawie powołania RPD. Nie ma na ten proces wpływu brak pozytywnej opinii komisji.

Kontrowersyjna kandydatka

Najwięcej emocji budziła dotychczas zgłoszona przez PiS kandydatura Sabiny Zalewskiej. Tuż po jej ogłoszeniu zostały przywołane publikacje, w których Zalewska kwestionowała potrzebę funkcjonowania tego urzędu i narzekała na przesadną ilość kampanii poświęconych maltretowaniu dzieci. W jej wywodach można znaleźć też próbę usprawiedliwiania stosowania przemocy m. in. wobec dzieci niepełnosprawnych.Przed miesiącem we „Wprost” napisaliśmy, że Zalewska posługuje się tytułem zawodowym psychologa, którym nie jest. Jako psycholog była opisana na stronach poradni Dewajtis, gdzie miała prowadzić konsultacje psychologiczne i terapie krótkoterminowe. Ustawa jasno precyzuje, że podstawowym wymogiem, do tego by tytułować się psychologiem jest ukończenie studiów z zakresu psychologii. Zalewska takich nie ukończyła.

Czytaj także:
Malowana psycholog

/ Źródło: WPROST.pl / PAP, Radio Zet

Czytaj także

 1
  •  
    Pewnie Prezes kazał jej się wycofać jak zaskoczył że nie zawsze uwierzy w to co kobiety każą mówić dzieciom by ukarać facetów zgłaszając przemoc bo wie że dziś problem jest większy z kobietami i dziećmi ale o tym się głośno nie mówi

    Czytaj także