Krakowski działacz odchodzi z PiS po 13 latach. „Boję się rządów Prawa i Sprawiedliwości”

Krakowski działacz odchodzi z PiS po 13 latach. „Boję się rządów Prawa i Sprawiedliwości”

Andrzej Buczkowski
Andrzej Buczkowski / Źródło: Facebook / Andrzej Buczkowski
Andrzej Buczkowski jest przewodniczącym rady Dzielnicy XVI Bieńczyce w Krakowie. Działacz PiS nie chce być już kojarzony z partią rządzącą, w związku z czym złożył rezygnację z członkostwa w PiS. Swoją decyzję tłumaczy na Facebooku.

Andrzej Buczkowski wyjaśnił, że 13 września złożył rezygnację z członkostwa w Prawie i Sprawiedliwości. Działacz o swojej decyzji poinformował jednak dopiero w niedzielę. Na  opublikował obszerne wytłumaczenie, w którym napisał, że przez 13 lat był „oddanym sympatykiem PiS”, a teraz czuje się „zawiedziony, a nawet zażenowany działaniami niektórych czołowych ludzi PiS, a szczególnie Krakowskich Władz Zarządu Okręgowego”. „Proszę nie kojarzyć mnie już z tą partią, z którą się już nie utożsamiam” – dodał.

„Wyszedłem na zwykłego głupka”

Dalej Buczkowski tłumaczył, że „kroplą wypełniającą przysłowiową czarę było wystawienie na listę PiS do Rady Miasta Krakowa osoby, którą uważam za niegodną tego zaszczytu, gdyż swoim zachowaniem dała dowód na to, iż jest zwykłym karierowiczem”. Działacz przywołał także temat katastrofy smoleńskiej.

Przyznał, że przez lata był wyśmiewany przez kolegów, ponieważ wierzył w teorię o zamachu. „Broniłem tego, aż wreszcie po ośmiu latach na miesięcznicy smoleńskiej usłyszałem, że może coś tam było, a może nie było. Wyszedłem na zwykłego głupka” – wyjaśnił. Przewodniczącemu rady nie spodobała się także znowelizowana ustawa o Sądzie Najwyższym uchwalona przez . Podważył m.in. zmianę zapisu konstytucyjnego o sześcioletniej kadencji Pierwszej Prezes SN. „Ja po prostu boję się rządów Prawa i Sprawiedliwości” – podsumował.

Czytaj także:
Grzegorz Schetyna o PiS: Ich koniec jest bliski

Czytaj także

 8
  • Jestem skłonny uwierzyć w to co mówi, jednakże to za mało, karierowiczem można nazwać dzisiaj każdego, od zwykłego robola który za swoją uczciwą pracę został majstrem po głupiego ministra który dostał awans za pochodzenie!
    Sztuką nie jest zabranie zabawek, sztuką było by zostać i udowodnić cudze nieczyste intencje, chociażby po to żeby takiego osobnika wyeliminować, tak więc nie wierzę temu gościowi!!!
    •  
      Wierzył w teorię o zamachu smoleńskim,czyli niezły z niego przygłup.Coś za późno otrzeźwiał,skoro tak długo był w tym czereśniackim gangu."Najbardziej mściwym gangu w Europie"*,który nie spocznie by zemścić się na Panu Tusku za rzekome zamordowanie przez niego tzw Niedojdy 1000-lecia. * cytat z Normana Daviesa
      •  
        Jedyny taki rodzynek w PIS. Najlepiej mu było za rządów PO-PSL.
        •  
          "boję się rządów Prawa i Sprawiedliwości"-dlaczego tak późno zaczął się bać-czyżby syndrom sztokholmski? wcale mu się nie dziwię-13 lat wstydu,męczarni,poświęcenia a te świnie z partii nawet oficynki w Krakowie nie pomogli uzyskać.-malusieniej,tyciutkiej kawalereczki nawet?
          z drugiej strony u słabych psychicznie jednostek dziesięciolecia wmawiania ludziom w tvnach i gazowniach,że patriotyzm.to wstyd,starsza babcia chodząca do kościoła to moherowy szczyt obciachu itp.ciągły pręgierz wstydu sączony z mediów głównego ścieku zrobił swoje-od kiedy kibice zaczęli robić historyczne oprawy stali się kibolami(a tłukli się przecież od dawien dawna)także-nie jesteś z naszą fajną partią no to wsadzimy ci na plecy jakiś stygmat o społecznym przykrym rażeniu i gość cienko piszczy
          • Paru gości pobiło sie przy korycie .

            Syn Walentynowicz , przestał być potrzebny to zabrano mu koryto , teraz beczy .