Polityczna impreza w sądzie, w godzinach rozpraw. „Ludzi na korytarzu mijali kelnerzy z sałatkami”

Polityczna impreza w sądzie, w godzinach rozpraw. „Ludzi na korytarzu mijali kelnerzy z sałatkami”

Jarosław Zieliński (po lewej)
Jarosław Zieliński (po lewej) / Źródło: Newspix.pl / Grzegorz Krzyzewski / Fotonews
Bezpartyjny prezydent Suwałk na łamach Onetu oskarżył wiceministra Jarosława Zielińskiego o robienie z Suwałk „prywatnego księstwa”. Jako przykład podaje ostatnie wydarzenie z piątku 12 października.

W Sądzie Rejonowym w Suwałkach w piątek 13 października świętowano podpisanie umowy na budowę nowego budynku Sądu Rejonowego i Prokuratury Rejonowej. Na spotkaniu obecny był m.in. wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik oraz wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Jarosław Zieliński. Onet podkreśla, że nie było go na liście gości. Odwrotnie natomiast rzecz miała się z sędziami: zostali zaproszeni, ale woleli nie przychodzić. Spośród kilkunastu zaproszonych, pojawiło się jedynie pięciu. Zaproszenia zabrakło z kolei dla prezydenta Suwałk, którego decyzją należąca do miasta działka została przekazana pod budowę nowego gmachu.

Według rozmówców Onetu, suwalscy sędziowie nie chcieli powtórki z „czysto patriotycznej” imprezy w muzeum, na którym promowano obecną senator – wówczas jeszcze kandydatkę na to stanowisko – . Jak przekonywali, na imprezę ostatecznie zaproszono pracowników sekretariatu sądu. Wszystko odbywało się w piątek po godzinie 9 rano, kiedy sąd normalnie pracował. – Na korytarzu siedzieli petenci, strony w rozpatrywanych przez sąd sprawach, a przed ich oczami przebiegali kelnerzy roznoszący sałatki i kanapki. Wyglądało to dziwnie – podkreślano w rozmowie z Onetem.

Prezydent Suwałk Czesław Renkiewicz poskarżył się w wywiadzie na osobę Jarosława Zielińskiego. – Minister Zieliński sekuje mnie od dawna, nie wiem z jakiego powodu – stwierdził. – Nie potrafię wyjaśnić, co nim kieruje, ale wiem, że zrobił sobie z Suwałk jakieś prywatne księstwo. I gdyby wygrał tu kandydat PiS, to tak naprawdę prezydentem miasta byłby wiceminister Zieliński – dodał i przypomniał o uroczystościach z 1 września, kiedy to polityk obudził salwą z armat mieszkańców miasta. Wiceminister uciął pytania dziennikarzy, mówiąc, że najważniejsze jest rozpoczęcie budowy nowego kompleksu sądowego.

Czytaj także:
Minister Zieliński uroczyście przekazał... używany radiowóz. Był nawet ksiądz prałat

Czytaj także

 2
  • Bo sądy to są farmami pisiewiczy, kolesiorstwa oraz ludzi co nie znają się na prawie, tak pis postąpił z sądami