Operacja jak z filmu. Maduro pojmany, Trump publikuje zdjęcie

Operacja jak z filmu. Maduro pojmany, Trump publikuje zdjęcie

Dodano:   /  Zmieniono: 
Donald Trump
Donald Trump Źródło: Shutterstock / Brian Jason

Donald Trump w mediach społecznościowych opublikował zdjęcie pojmanego Nicolasa Maduro. Na fotografii widzimy prezydenta Wenezueli w dresie, z zasłoniętymi oczami, ze słuchawkami wygłuszającymi, trzymającego butelkę wody.

„Nicolas Maduro na pokładzie USS Iwo Jima” – napisał przywódca Stanów Zjednoczonych. Zdjęcie pojawiło się na platformie Truth Social, a wkrótce potem udostępniono je także na profilu Białego Domu na portalu X.

Maduro zmierza do Nowego Jorku, gdzie ma usłyszeć zarzuty związane z przestępczością narkotykową.

twitter

Maduro z żoną schwytani. Komandosi wyciągnęli ich z sypialni

Jak – powołując się na anonimowe źródła – informuje amerykańska stacja CNN, prezydent Wenezueli oraz jego żona Cilia Flores zostali schwytani przez amerykańskich komandosów podczas nocnej operacji w stolicy kraju. Akcję miała przeprowadzić elitarna jednostka sił specjalnych Delta Force.

Do zdarzenia doszło w sobotę w nocy czasu lokalnego, a nad ranem czasu polskiego. Mieszkańcy Caracas relacjonowali eksplozje oraz przeloty wojskowych śmigłowców na niskiej wysokości. Jak się później okazało, była to operacja wojskowa zakończona zatrzymaniem wenezuelskiego przywódcy.

Według źródeł CNN, komandosi wyciągnęli Nicolasa Maduro i jego małżonkę bezpośrednio z sypialni, zaskakując ich we śnie.

W akcji elitarna jednostka Delta Force

Źródła, na które powołuje się CNN, podkreślają, że w trakcie operacji nie zginął żaden żołnierz amerykański. Wcześniej o udziale jednostki Delta Force informowała także stacja CBS News.

Delta Force to jedna z najbardziej elitarnych formacji wojskowych Stanów Zjednoczonych. Jednostka była odpowiedzialna między innymi za operację z 2019 roku, w której zginął ówczesny lider tak zwanego. Państwa Islamskiego Abu Bakr al-Baghdadi.

Co dalej z władzą w Wenezueli? Trump zabiera głos

Do wydarzeń odniósł się prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump podczas telefonicznego wywiadu na żywo dla telewizji Fox News.

– Nie możemy ryzykować i pozwolić, by ktoś inny przejął władzę i kontynuował to, co było. Dlatego podejmujemy tę decyzję teraz. Będziemy w nią bardzo zaangażowani. Chcemy zapewnić wolność ludziom, z którymi chcemy, rozumiecie, mieć dobre relacje. Myślę, że Wenezuelczycy są bardzo, bardzo szczęśliwi, ponieważ kochają Stany Zjednoczone – mówił.

Pytany o możliwość przejęcia władzy przez liderkę opozycji Marię Corinę Machado, Trump odpowiedział lakonicznie: „zobaczymy”. Zaznaczył przy tym, że Wenezuela nadal ma urzędującą wiceprezydentkę – Delcy Rodríguez. Dodał również, że osoby lojalne wobec dotychczasowego reżimu mogą spodziewać się „ciężkiego losu”.

Czytaj też:
Echa ataku USA. Sikorski ironizuje, Zandbergowi nie do śmiechu, Mentzen pisze o Ukrainie
Czytaj też:
Żołnierze Delta Force pojmali prezydenta Maduro. Kto przejmie władzę?

Nicolas Maduro
Opracowała:
Źródło: Interia.pl