Larwy w cukierkach z Biedronki? Sieć wydała oświadczenie

Larwy w cukierkach z Biedronki? Sieć wydała oświadczenie

Biedronka
Biedronka / Źródło: Wikimedia Commons / Jacek Halicki/CC BY-SA 4.0
Do sieci trafiło nagranie, którego autorka twierdzi, że w cukierkach zakupionych w jednym ze sklepów sieci Biedronka znalazła robaki. Przedstawiciele Jeronimo Martins wydali w tej sprawie oświadczenie.

Autorka filmiku, który został udostępniony na portalu twierdzi, że kupiła cukierki we wtorek 6 listopada w jednym ze sklepów sieci Biedronka znajdujących się Białym stoku. Na nagraniu widać, że w słodyczach znajdują się niewielkie, białe larwy. Do sprawy odnieśli się już przedstawiciele Biedronki. Z oświadczenia Jeronimo Martins wynika, że firma niezwłocznie sprawdziła cały asortyment cukierków w placówce i nie wykryła żadnych nieprawidłowości.

– Ostatnia kontrola zewnętrznej firmy dezynsekcyjnej w tym sklepie miała miejsce we wrześniu br. i w jej wyniku również ich nie stwierdzono. W ostatnim czasie w Biurze Obsługi Klienta nie odnotowaliśmy także żadnej reklamacji konsumenckiej ze wskazanego sklepu, co pozwala sądzić, że zgłoszony przypadek jest sytuacją jednostkową. W związku z tym, że nie znamy producenta zakupionych cukierków, profilaktycznie usunęliśmy z sali sprzedaży w tym sklepie wszystkie typu "michałki" – przekazała Justyna Rysiak, menadżer ds. relacji zewnętrznych w Jeronimo Martins Polska.

W komunikacie zaznaczono, że sieć podejmie próbę wyjaśnienia tej sytuacji z dostawcą. Jednocześnie zaznaczono, że klientka nie podała nazwy producenta, daty przydatności produktu do spożycia oraz paragonu, który pozwoliłby zidentyfikować, czy produkt faktycznie został kupiony w Biedronce.

Czytaj także:
Jeronimo Martins otwiera Biedronki Premium. Gdzie powstały i co w nich znajdziemy?

Czytaj także

 5
  • a i chciałam zapytać, gdzie autorka nagrania twierdzi, że cuksy są kupione w biedrze 6 listopada tr?, bo ani nic nie mówi, ani nic nie pisze, ani żadnego screena paragonu, ani nawet nie wiadomo czy to na pewno kobieta... Może by tak pozew od Biedronki aby nauczyli się pisać rzetelne artykuły i sprawdzali źródła? Śmieszne jest to, że taki Ator z Wideoprezentacji, który przecież nie przez każdego jest lubiany, bo nie każdy ma takie samo poglądy i zdanie na dany temat jak on ale przynajmniej zawsze podaje sprawdzone źródła a jak informacja uległa zmianie to robi sprostowanie...
    • ten filmik na YT i Facebooku krąży już dobry rok i co jakiś czas jest updateowany -_- nie potrzebny zamęt i ferment siejecie, albo nieczyste zagranie konkurencji bo przecież wszyscy łykają wszystko jak pelikan i nie sprawdzą źródła =_=
      •  
        Darmowa larwa w każdym cukierku w ramach specjalnej promocji
        • Treść została usunięta