Pożar w escape roomie w Koszalinie. Są nowe informacje i wstępne dane o przyczynach tragedii

Pożar w escape roomie w Koszalinie. Są nowe informacje i wstępne dane o przyczynach tragedii

Strażak, straż pożarna
Strażak, straż pożarna / Źródło: Fotolia / 07photo
Pięć nastolatek zginęło w wyniku pożaru, który wybuchł w jednym z koszalińskich escape roomów. Szef MSWiA zlecił kontrole w całym kraju a straż pożarna mówi o wstępnych przyczynach tragedii.

Escape roomy to popularne ostatnio w Polsce miejsca rozrywki. Uczestnicy zabawy są zamykani w pokoju. Poprzez rozwiązywanie zagadek i wykonywanie zadań muszą znaleźć klucz, aby móc się wydostać na zewnątrz. Jak podaje RMF FM, w piątek 4 stycznia około godziny 17 w jednym z koszalińskich escape roomów wybuchł pożar. Do budynku znajdującego się przy ulicy Piłsudskiego została wezwana straż pożarna. – Specyfika tego rodzaju pomieszczeń charakteryzuje się zamkniętymi, zabitymi oknami i niemożnością dostania się (do środka – red.). Strażacy musieli użyć specjalistycznego sprzętu, jak również dużej siły fizycznej do dostania się tutaj – przekazał w rozmowie z TVN 24 Tomasz Kubiak, rzecznik straży pożarnej w Szczecinie. W wyniku pożaru zginęło pięć nastolatek, które przebywały w tym czasie w pomieszczeniu w związku z imprezą urodzinową jednej z nich. Z budynku udało się wydostać mężczyźnie, który jest jednak bardzo silnie poparzony. Został przewieziony do szpitala, gdzie walczy o życie.

Dlaczego w escape roomie wybuchł pożar?

Jak podaje RMF FM na ustalenie ostatecznych przyczyn tragedii trzeba będzie poczekać do wydania opinii przez biegłego z zakresu pożarnictwa, który prowadził oględziny na miejscu pożaru. Policja informowała wstępnie, że przyczyną wybuchu pożaru było najprawdopodobniej rozszczelnienie butli gazowej. Komendant Główny PSP, gen. Leszek Suski dodał w rozmowie z dziennikarzami, że w escape roomie, w którym doszło do pożaru, było wiele zaniedbań. – Ze wstępnych ustaleń wynika, że instalacje elektryczne w obiekcie były prowadzone w sposób prowizoryczny. Do tragedii doszło przede wszystkim na skutek braku zapewnienia właściwej ewakuacji – podkreślił.

Szef MSWiA zleca kontrole

Po tragedii w Koszalinie głos zabrał Joachim Brudziński. Szef MSWiA złożył kondolencje rodzinom ofiar i zapowiedział, że polecił Komendantowi Głównemu Państwowej Straży Pożarnej wszczęcie kontroli przeciwpożarowych we wszystkich obiektach tego typu w kraju. – Tego rodzaju pomieszczenia, tego rodzaju zabawy charakteryzują się niemożnością opuszczenia jej, jeżeli nie wykona się określonych czynności. Dla nas priorytetem w tej kontroli będzie na pewno kwestia tego, jak szybko i w jaki najprostszy sposób uczestnicy będą mogli takie miejsce w razie zagrożenia opuścić – podkreślił w TVN24 Tomasz Kubiak.

Zgodnie z decyzją prezydenta Koszalina Piotra Jedlińskiego, niedziela będzie dniem żałoby w mieście. Odwoływane są wydarzenia kulturalne i religijne m.in. orszak Trzech Króli. Biskup diecezjalny Edward Dajczak odprawi mszę św. w intencji ofiar i ich rodzin.

Źródło: RMF FM / TVN 24

Czytaj także

 9
  • Brudzina ze Szczecina do dymisji.
    • No cóż generacja PO pozbyła sie kolejnych lemingów.
      • Minister Spraw Wewnętrznych Joachim Brudziński do dymisji. Podległa mu straż pożarna zaniedbała sprawę bezpieczeństwa p/poż.
        • Dzicz amerykanska nie zna zasad BHP, a naiwni Polact biorą wszystko z USA jako najlepsze...a potem są tragedie...bo to jest ogromna tragedia
          • Jak po każdej tragedii będą kontrole, egzekwowanie przepisów, grożenie palcem itd. Potem wszystko wróci do "normy".