Spór rozwiedzionych rodziców o córkę. Sąd nakazał 9-latce chodzenie na religię

Spór rozwiedzionych rodziców o córkę. Sąd nakazał 9-latce chodzenie na religię

Szkoła, klasa
Szkoła, klasa / Źródło: Fotolia / fot. maroke
9-letnia dziewczynka będzie musiała chodzić na nieobowiązkowe lekcje religii. Decyzję w tej sprawie podjął sąd. O sprawie poinformowało radio TOK FM.

Sprawa trafiła do sądu z powodu braku porozumienia między rodzicami. Po rozstaniu rodziców dziewczynka zamieszkała z ojcem, który wypisał ją z lekcji religii. Kilka razy w miesiącu uczennica spotyka się z mamą, która na katechezę ją ponownie zapisuje. Julia (imię zmienione) chodzi do III klasy szkoły podstawowej. Podczas wysłuchania z udziałem biegłych dziewczynka powiedziała, że nie wierzy w religię, ponieważ jak leciała samolotem to sprawdziła i Boga nie było. 9-latka podpisała także oświadczenie przygotowane przez ojca, w którym stwierdziła, że nie chce uczęszczać na lekcje religii w szkole. Pytana o to, czym jest komunia święta odparła, że to taki dzień, w któym się zakłada sukienkę za kilka tysięcy i dostaje się zabawki.

Sędzia Agnieszka Banaszczyk z wydziału rodzinnego sądu rejonowego w Grodzisku Mazowieckim odnotowała, że dziewczynka nie miała innej wiedzy na temat religii. W ocenie sądu 9-latka powinna brać udział w szkolnych lekcjach religii, ponieważ wobec jej trudności interpersonalnych z rówieśnikami nie powinna być stawiana w sytuacji bycia odmienną.

Ojciec Julii złożył zażalenie na decyzję sądu. Mężczyzna twierdzi, że dziewczynka płacze przed lekcjami religii, ponieważ nie chce na nie chodzić i nie rozumie poruszanych tematów. Rozprawa w tej sprawie miała się odbyć w grudniu, jednak została przeniesiona na marzec. Do tego czasu uczennica musi chodzić na religię, na czym zależy jej mamie.

Czytaj także:
Paragon od księdza po wizycie duszpasterskiej? Parafia wydała oświadczenie

Źródło: Tok FM

Czytaj także

 12
  • (Konstytucja, art. 54 ust. 4, nie może być naruszona wolność sumienia i religii). Nikt nie może pozbawić cię prawa do wolności religijnej. Najbardziej skuteczna forma katechizacji (Powtórzonego Prawa 6:6, 7) Słowa, które ci dzisiaj przekazuję, mają być w twoim sercu 7 i masz je wpajać swoim dzieciom, rozmawiać o nich, gdy siedzisz w domu, gdy idziesz drogą, gdy się kładziesz i gdy wstajesz. A więc rodzice powinni pamiętać o dwóch rzeczach. Przede wszystkim sami mają poznawać Pismo Święte i stosować się do niego w praktyce, aż pokochają zawarte w nim prawo Boże (Psalm 119:97). Będą wtedy mogli wprowadzać w czyn zalecenie z drugiej części tego wersetu — "wpajać te słowa’ swym dzieciom, niejako wyryć je w ich sercach przez kierowanie uwagi na ich wartość. Trzeba zatem, by rodzice odpowiednio pouczali dzieci i często powtarzali im to, co najistotniejsze.
    • Zap9omnieli dodac ze matka nie ma praw rodzicielskich a zapisuje ja na katechezy. Ciekawe bardzo. Wyglada na to ze Kosciol ma wiecej prawa od panstwa i rodzica. No co powiedziec dziecko wyrosnie w pogardzie dla Kosciola, Chrzescijanstwa i panstwa...
      • Inaczej jak (nied-)oświeceni to przedstawiają, judeo-chrześcijaństwo jest jak najbardziej rozsądne, Arystoteles (Metafizyka), Majmonides (Przewodnik błądzących) i Akwinata (Przeciwko poganom) tego dowodem.
        • Teokracja...?!