„Ostatki u Premiera”. Protest pracowników sądów i prokuratur. O co postulują?

„Ostatki u Premiera”. Protest pracowników sądów i prokuratur. O co postulują?

Protest pracowników sądów, Warszawa
Protest pracowników sądów, Warszawa / Źródło: Newspix.pl / GRZEGORZ KRZYZEWSKI / FOTONEWS
5 marca w kilku miastach Polski m.in. w  Warszawie, Wrocławiu, Krakowie, Gdyni i Bytomiu - manifestowali pracownicy sądów i prokuratury. Protest odbywał się pod hasłem „Ostatki u Premiera”.

W Warszawie kilka tysięcy manifestujących ubranych w płaczące maski, przemaszerował spod Ministerstwa Finansów do Kancelarii Prezesa rady Ministrów. W KPRM przedstawiciele związków zawodowych spotkali się z sekretarzem stanu Pawłem Szrotem oraz sekretarzem stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości Michałem Wójcikiem. Związkowcy przekazali petycję z postulatami.

Pracownicy sądów i prokuratur postulują o:

  • zmianę Ustawy budżetowej na rok 2019 i przeznaczenie dodatkowych 450 zł na etat dla pracowników sądów i prokuratury przeznaczonych na podwyższenie wynagrodzeń;
  • przyjęcie przez Radę Ministrów korzystnych rozwiązań w budżecie sądownictwa na 2020 r.;
  • wprowadzenie nowej ustawy o pracownikach sądów i prokuratury, w tym mnożnikowego systemu wynagradzania jeszcze w 2019 r.;
  • zorganizowanie spotkania Prezesa Rady Ministrów z przedstawicielami ich organizacji związkowych.

Związkowcy argumentują, że „w związku z niskimi wynagrodzeniami i katastrofalnymi warunkami pracy, w sądach i prokuraturach bardzo odczuwalny jest znaczny odpływ pracowników”. „Polskiemu sądownictwu czy prokuraturze potrzebne są nie tylko inwestycje w infrastrukturę i systemy informatyczne. To pracownicy stanowią fundament i najcenniejszy kapitał sądownictwa i prokuratury. Ten fundament z roku na rok dźwiga na sobie coraz większy ciężar i zaczyna pękać w posadach” - czytamy w apelu do premiera Mateusza Morawieckiego.

Czytaj także:
Skąd rząd weźmie pieniądze na „piątkę PiS”? Premier Morawiecki wyjaśnia

Czytaj także

 3