Zmiany w komisji ds. ochrony życia poczętego

Zmiany w komisji ds. ochrony życia poczętego

Franciszek Stefaniuk (PSL) został nowym szefem sejmowej komisji nadzwyczajnej zajmującej się projektem zmian w konstytucji w kwestii ochrony życia poczętego. Komisja odwołała dotychczasową przewodniczącą Jadwigę Wiśniewską (PiS), krytykowaną - m.in. przez LPR - za opóźnianie prac komisji.

Po tym, jak w środę wieczorem Wiśniewska przerwała posiedzenie komisji (do czwartku do godz. 18), posłowie LPR złożyli u marszałka Sejmu wniosek o jej odwołanie. Członkini komisji Anna Sobecka (Ruch Ludowo-Chrześcijański) wniosła natomiast o zwołanie posiedzenia komisji. Prezydium Sejmu przychyliło się do tego i komisja zebrała się w czwartek wcześniej - o godz. 15.

Podczas tego posiedzenia Sobecka złożyła wniosek o odwołanie Wiśniewskiej z funkcji przewodniczącej. Argumentowała, że prace w komisji nadzwyczajnej odbywają się w sposób "nieprzewidywalny". "Nie można tolerować obstrukcji i nieprzewidywalnych zachowań przewodniczącej" - oceniła posłanka RLCh. Jak dodała, "nie ma zgody" na "tak niepoważne traktowanie" propozycji dotyczących ochrony życia poczętego.

Za odwołaniem Wiśniewskiej głosowało 6 posłów, 2 było przeciw, a 1 wstrzymał się od głosu.

Odwołanej przewodniczącej broniła posłanka PO Elżbieta Radziszewska. W jej ocenie, praca Wiśniewskiej jako szefowej komisji była "rzetelna" i zasłużyła na pochwałę. "Nie było polityki na komisji" - mówiła posłanka Platformy. Dodała, że "awanturę" w komisji wywołało środowe posiedzenie, podczas którego część posłów chciała zakończenia prac. "Chcieliście przyspieszyć, przyspieszyć, przyspieszyć" - dodała.

Kandydaturę Stefaniuka na nowego szefa komisji zgłosił Andrzej Mańka (LPR). Wyboru posła Stronnictwa na stanowisko przewodniczącego komisja dokonała 5 głosami "za"; przeciw nie był nikt, a jedna osoba wstrzymała się od głosu.

Na przewodniczenie komisji nie zgodził się sam Andrzej Mańka - jeden z krytyków Wiśniewskiej. Jak mówił, nie służyłoby to sprawie, którą zajmuje się komisja.

Stefaniuk był dotychczas wiceprzewodniczącym komisji. Tę funkcję objął Dariusz Kłeczek (PiS).

Z kolei Radziszewska złożyła wniosek o rezygnację z funkcji wiceszefowej.

Sama Wiśniewska powiedziała dziennikarzom, że praca w komisji do środy "przebiegała sumiennie". "Zmiana w konstytucji jest poważna i nie powinna odbywać się w nocy i w pośpiechu. Trzeba się tym zająć rozważnie" - argumentowała.

W oświadczeniu przesłanym PAP Wiśniewska podkreśliła potrzebę przeanalizowania ekspertyz zamówionych przez komisję. "Dotykamy szerokiego spektrum spraw bioetycznych, a więc zapłodnienia in vitro, eksperymentów na komórkach macierzystych, genoterapii, a w przyszłości może nawet klonowania" - napisała posłanka. Jak zaznaczyła, komisja pracowała spokojnie do czasu, gdy w środę poseł Mańka zgłosił wniosek, aby nie dokonywać analizy zamówionych ekspertyz i niezwłocznie przejść do głosowania nad propozycjami poprawek.

Poseł Dariusz Kłeczek(PiS) wycofał zgłoszoną wcześniej poprawkę, aby do art. 38. konstytucji, który brzmi: "Rzeczpospolita Polska zapewnia prawną ochronę życia", dopisać słowa "od poczęcia". Natomiast do artykułu 30., mówiącego o niezbywalnej godności człowieka, miałyby zostać dopisane słowa "od chwili poczęcia".

Poprawki zgłosił też w imieniu LPR Andrzej Mańka. Proponuje on, aby do art. 38. dopisać słowa "od poczęcia do naturalnej śmierci", zaś do art. 30 - "od poczęcia".

Posłowie mają możliwość zgłaszania poprawek jeszcze do piątku do godz. 9.30. Komisja ma się zebrać w piątek o godz. 10.

ab, pap

Czytaj także

 0